Ryszard Tarasiewicz Miedź Legnica

Sport, religia i frustracja Ryszarda Tarasiewicza

Ryszard Tarasiewicz nie chciał rozmawiać z dziennikarzami po meczu Miedź Legnica – GKS Katowice. Życzył tylko wszystkim Wesołych Świąt oraz zaapelował, by nie mieszać… religii ze sportem. Tylko, czy właśnie on tego nie zrobił?

 

Legnicki dom spokojnej starości czas wygasić

„Ja nie chcę mówić o tym meczu, bo po pierwsze nie powinno się mieszać polityki, ani religii do sportu. Jest to wyjątkowy dzień. Normalnie nie powinniśmy grać dzisiaj, dlatego nie mam ochoty na temat meczu rozmawiać. Wynik 1:1, jeden punkt na konto jednego i drugiego zespołu, życzę wszystkim wszystkiego najlepszego na święta. Dziękuję” – to wszystko co powiedział Ryszard Tarasiewicz po spotkaniu Miedź Legnica – GKS Katowice.

 

Szkoleniowcowi Miedzianki nie spodobało się to, że mecz odbył się w Wielki Piątek. Tarasiewicz, który nie kryje się ze swoją religijnością (choć trzeba przyznać, że też się z nią jakoś szczególnie nie obnosi), uważa że, ten dzień powinien być wolny od pracy.

 

Te kluby rządzą w sieci (RANKING KLUBÓW W INTERNECIE)

I ma prawo Tarasiewicz do swojej opinii na ten temat. Zachowanie na konferencji było jednak dziwne. Jakby się obraził na cały świat. I niestety, bardziej to wyglądało na frustrację po kolejnym meczu, w którym jego zespołowi nie udało się wygrać, niż faktyczne urażenie religijnych uczuć.

 

 

Zwłaszcza że wypowiedź trenera Miedzi była dość enigmatyczna. No bo kto, według niego, miesza „religię do sportu”? Czy chodzi o to, że w ten sposób ustalono terminarz meczów I ligi? Trudno odgadnąć, o co chodziło „Tarasiowi”…

 

Powtórzę to jeszcze raz – szanuję jego religijność i fakt, że Wielki Piątek jest dla niego ważnym dniem – ale póki co, jest to zwykły dzień roboczy i trudno, żeby był on w terminarzu rozgrywek sportowych traktowany jakoś specjalnie. A jeśli Ryszard Tarasiewicz chciał poprzez konferencję po meczu z GKS-em zwrócić uwagę na fakt, że należy coś z tym zrobić, to właśnie on, a nie nikt inny, wmieszał religię do sportu. A właściwie sport do religii.

 

Oto, jak przebiegała konferencja po meczu Miedź – GKS. Trener Tarasiewicz od 0:59 min. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *