Mandziejewicz odchodzi z Dolpaszu

Koniec armii zaciężnej w Skokowej. Mandziejewicz odchodzi z Dolpaszu

Zbigniew Mandziejewicz nie jest już trenerem Dolpaszu Skokowa. Zastąpi go związany z klubem od lat, ostatnio trener juniorów – Artur Bagiński. Na tym nie koniec zmian w klubie.

 

Trenerski hit transferowy w klasie C

Zbigniew Mandziejewicz trenerem beniaminka wrocławskiej okręgówki został 12 października. Zmienił Ireneusza Pischinga, pod wodzą którego Dolpasz w 8 meczach zdobył 7 punktów. Cel dla Mandzieja był jasny – poprawienie gry oraz miejsca w tabeli drużyny ze Skokowej. Na zakończenie rundy jesiennej można stwierdzić, że zadania nie udało się wykonać. Minimalnie lepszy rezultat od poprzednika – 7 punktów w 7 meczach – zaowocował 13. miejscem w tabeli, a więc pozycją w strefie spadkowej.

 

Na oficjalnym fanpage’u klubu poinformowano, że z dniem 1 grudnia prezes LKS Dolpasz Skokowa Paweł Grzyb zakończył i podziękował za współpracę trenerowi Zbigniewowi Mandziejewiczowi. Powodem zakończenia współpracy były niezadowalające zarząd wyniki, które spowodowały zajęcie przez Dolpasz na koniec rundy jesiennej miejsca w strefie spadkowej.

 

Znacie herby klubów na Dolnym Śląsku? (QUIZ)

Jego następcą został Artur Bagiński, działacz i trener drużyn młodzieżowych Dolpaszu, ostatnio szkoleniowiec drużyny juniorów.

 

To znamienne, bowiem z oświadczenia prezesa klubu dowiadujemy się, że w Skokowej dojdzie do małej „mentalnej” rewolucji. „Mimo faktu, że mieliśmy w naszej drużynie wielu znanych i doświadczonych piłkarzy oraz trenerów z zewnątrz, a przed rozgrywkami prawie każdemu działaczowi i kibicom wydawało się, że zajmiemy miejsce w górze tabeli przychodził czas na weryfikację tych myśli przez boisko i niestety zderzenie z rzeczywistością, w której z wyników nikt nie był i nie jest zadowolony. W działaniu moim jak i zarządu zawsze najważniejsze jest dobro klubu ze Skokowej, dlatego postanowiliśmy wyciągnąć wnioski i wrócić do korzeni. W nadchodzącej rundzie wiosennej postawimy na swoich znanych nam zawodników i trenera, którzy mają szansę sercem i ambicją wywalczyć historyczne utrzymanie klubu w okręgówce” – czytamy na fanpage’u.

 

Ponadto, jak informuje portal dolpilka.pl, z klubem zimą może się pożegnać kilku najbardziej doświadczonych graczy, z piłkarską przeszłością w wyższych ligach, jak choćby Jakub Małecki, Mateusz Matković czy Dariusz Zalewski.

 

To oznacza, że w Dolpaszu zmieniają filozofię prowadzenia zespołu. Zamiast tzw. armii zaciężnej, raczej wychowankowie bądź zawodnicy z okolicy. Czy dzięki temu uda się zachować okręgówkę w Skokowej? Z pewnością będzie trudno, ale – jak to mówią – wszystko zweryfikuje boisko.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *