Jarosław Jach Zagłębie Lubin Betis Sevilla

Jarosław Jach w Betisie? Liczą na to w Dzierżoniowie i Pieszycach

Jarosław Jach trafi zimą z Zagłębia Lubin do hiszpańskiego Betisu Sevilla? Tak spekulują od tygodni media, zarówno polskie jak i te z Półwyspu Iberyjskiego. Ewentualnym transferem zainteresowani są jednak nie tylko w Lubinie, ale również w Pieszycach i Dzierżoniowie, gdzie wcześniej grał Jach.

 

Chrobry Głogów pozyskał obrońcę. Trzech graczy odchodzi

Jarosław Jach może być jednym z najgorętszych piłkarskich „towarów” w zimowym okienku transferowym. Media spekulują, że stoper Zagłębia jest na celowniku kilku klubów z najmocniejszych lig europejskich. Wylicza się m.in.  Fiorentinę, Sampdorię, Stade Rennais, Saint-Etienne czy Lille, a także Betis, z którym rozmowy są ponoć najbardziej zaawansowane.

 

Zainteresowanie i związane z nim spekulacje to jedno, inna sprawa, to rzeczywiste oferty. Oficjalnie Zagłębie nie odnosi się do tematu transferu Jacha. Wydaje się jednak, że jest to tylko kwestia ceny – jeśli Hiszpanie (albo inny klub) położyliby na stole odpowiednią ofertę, to doszli by do porozumienia z władzami MKS-u.

 

7 najgorszych transferów na Dolnym Śląsku w 2016 roku

Jaka to mogłaby być kwota? Według portalu transfermarkt.pl, obrońca Miedziowych wart jest 200 tys. Euro, co wydaje się kwotą mocno zaniżoną. Przede wszystkim dlatego, że ostatnia wycena pochodzi z lipca br., a od tego czasu Jach stał się podstawowym obrońcą Zagłębia i młodzieżowej reprezentacji Polski. Jego wartość na dziś to minimum 500 tys. Euro.

 

Oczywiście, nie jest to kwota, za jaką lubinianie sprzedaliby swojego defensora. Według mnie, Betis musiałby przelać na konto Zagłębia ok. 2 – 2,5 mln Euro, żeby kupić młodzieżowego reprezentanta Polski. Zwłaszcza że, jeśli Jach utrzyma na wiosnę wysoką formę i dobrze spisze się na mistrzostwa Europy U21 (tak naprawdę, w momencie, finałów będzie to kadra U23), to jego cena może znacznie poszybować w górę.

 

A teraz pospekulujmy… Załóżmy więc, że Betis wyłoży 2,5 mln Euro i kupi Jacha. Na konto Zagłębia nie trafi jednak cała kwota – po przeliczeniu, ok. 11 mln zł. 5 proc. tej sumy trafi do klubów, które miały wpływ na jego rozwój od 12. do 23. roku życia w ramach tzw. solidarity payment (solidarity contribution). Były to kolejno Pogoń Pieszyce (12 – 15 lat), Lechia Dzierżoniów (16 – 18 lat) i Zagłębie Lubin.

 

5 proc. z 11 mln zł to 550 tys. zł. Z tej kwoty Pogoni Pieszyce przypadłoby 20 proc., a Lechii Dzierżoniów 30 proc, czyli odpowiednio 110 tys. zł i 165 tys. zł. Mając na uwadze fakt, że Pogoń gra w wałbrzyskiej klasie A, kwota taka byłaby sporym zastrzykiem gotówki. 3-ligowcowi z Dzierżoniowa zresztą też by się bardzo przydała.

 

Na razie jednak nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu. Po pierwsze, Jach jeszcze nigdzie się nie wybiera, po drugie – jeśli dojdzie do transferu, nie wiemy ile wyniesie kwota odstępnego.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *