Sokół Wielka Lipa oświadczenie

Sokół Wielka Lipa odpowiada MKP Wołów

Sokół Wielka Lipa odpowiada na oświadczenie MKP Wołów w sprawie transferu Mateusza Rakowskiego. I przedstawia jego okoliczności ze swojej perspektywy.

 

Oświadczenie zarządu Sokoła Wielka Lipa

Sokół Wielka Lipa wydał oświadczenie (link do pełnej treści powyżej) dotyczące pisma, które w czwartek wydali działacze MKP Wołów, a które zamieściłem na blogu dolfutbol.pl, dotyczące transferu Mateusza Rakowskiego. Działacze opisują w nim, jak z ich perspektywy wyglądał ten transfer. Przede wszystkim podkreślają zaś, że z ich strony wszystko przebiegało zgodnie z przepisami i zasadami fair play.

 

Oświadczenie zarządu Sokoła w pewnych fragmentach odnosi się również do mojego bloga, więc pozwolę sobie odpowiedzieć.

 

Rakowski niczym Danielewicz… DO TEGO WPISU ODNOSI SIĘ SOKÓŁ

W żadnym momencie swojego wpisu nie zasugerowałem nawet, że działania Sokoła były sprzeczne z regulaminem. Co więcej, wprost  napisałem „przepisy z pewnością nie zostały złamane„. Czy porównanie tej sytuacji ze sprawą Krzysztofa Danielewicza to przesada? To już kwestia oceny. Nie napisałem, że były one tożsame, ale podobne – mając na uwadze mechanizm działania.

 

Jest jedna rzecz, która różni obie sytuacje – w przypadku Śląska, wrocławski klub po prostu chciał zapłacić jak najmniej i wykorzystał ku temu prawne luki w przepisach. Z oświadczenia działaczy Sokoła wynika, że to nie oni byli inicjatorami takiego rozwiązania sprawy – zainteresowali się ponownie zawodnikiem, gdy wrócił już do Obornik Śl. I nie ma powodów, by im nie wierzyć.

 

Dlatego, jeśli ktoś odniósł wrażenie, że chciałem w swoim wpisie zrównać intencje obu klubów (odnosząc do siebie oba sposoby przeprowadzania tranferów), to z pewnością nie miałem takiego zamiaru.

 

Oświadczenie zarządu Sokoła Wielka Lipa

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *