100 najbardziej znaczących ludzi w polskim futbolu

Nasi w „setce” najważniejszych ludzi polskiej piłki wg Piłki Nożnej

Tygodnik „Piłka Nożna” w najnowszym numerze opublikował ranking „100 najbardziej znaczących ludzi w polskim futbolu”. W zestawieniu znalazło się 5 osób z Dolnego Śląska, mniej lub bardziej bezpośrednio związanych z regionalnym futbolem.

 

Te kluby rządzą w internecie [RANKING 2017 – III i IV LIGA]

Ranking branżowego tygodnika jest w dużej mierze zabawą i poniekąd tak trzeba go odbierać. Naczelny pisma Adam Godlewski przyznaje, że jest to „zestawienie, które – choć naturalnie jest subiektywne, nawet mocno – odzwierciedla bieżącą hierarchię i trendy, które zarysowują się w naszym piłkarskim światku”.

 

Wśród setki „znaczących” znalazło się 5 osób związanych z dolnośląską piłką. Dwa pierwsze nazwiska to trenerzy ekstraklasowych klubów, więc siłą rzeczy są oni związani z naszą piłką tymczasowo. Trener Śląska Wrocław Jan Urban znalazł się 67. miejscu, a Piotr Stokowiec – szkoleniowiec Zagłębia Lubin – na 52.

 

III liga: Drużyna miesiąca – kwiecień 2017

Na 19. miejscu została sklasyfikowana Martyna Pajączek, prezes Miedzi Legnica, członek zarządu PZPN i szefowa spółki Piłkarska Liga Polska, nazwana przez PN – najmocniejszą kobietą w polskiej piłce.

 

W czołówce drugiej dziesiątki, na 13. miejscu, znalazł się Andrzej Padewski, prezes DZPN, wiceprezes PZPN ds. spraw zagranicznych, uważany przez tygodnik za jednego z najbardziej zaufanych ludzi prezesa Zbigniewa Bońka. Przy okazji PN wbiła szpileczkę Padewskiemu, pisząc „nikt nie wierzy, że jest wiceprezesem PZPN do spraw zagranicznych”, sugerując, że wciąż ma więcej do powiedzenia na temat piłki kobiecej (Padewski kierował piłką kobiecą w poprzedniej kadencji).

 

https://twitter.com/dolzpnwroc/status/859665192963198976
Trzeba również oddać Padewskiemu, że nigdy nie twierdził, że będzie zajmował się współpracą z zagranicą. Od początku mówił, że to domena prezesa i sekretarza generalnego PZPN, a on zajmie się współpracą z samorządami (i faktycznie tak się stało).

 

Najwyżej, na 6. miejscu, z „naszych” ludzi w rankingu został sklasyfikowany… Zygmunt Solorz-Żak. Oczywiście twierdzenie, że to człowiek związany z dolnośląską piłką jest mocno naciągane. Pochodzi z Wrocławia, prowadzi tu interesy, ale jego główną areną życia i biznesu jest jednak stolica. Również futbol interesuje go o tyle, o ile może na nim zarobić.

 

Pokazał to zwłaszcza, gdy jedna z kontrolowanych przez niego spółek była większościowym udziałowcem Śląska Wrocław. Gdy okazało się, że piłka to biznes niepewny, Solorz-Żak szybko postawił na Śląsku krzyżyk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *