KS Krościna Wielka – Strat Strzeszów.

Anty fair play dla zawodników Startu. Zeszli z boiska, żeby nie spaść?

Czy zawodnicy Startu Strzeszów specjalnie zeszli z boiska, by uniknąć na tyle wysokiej porażki, która prawdopodobnie spowodowałaby ich spadek z klasy B? Tak uważają w Krościnie Wielkiej i mają ku temu powody.

 

Koniec walkowerów za kartki. Ale nie dla wszystkich

W 25. kolejce II grupy wrocławskiej B klasy doszło do meczu na dni tabeli KS Krościna Wielka – Strat Strzeszów. Ale meczu bardzo ważnego, którego wynik miał wielkie znacznie dla układu tabeli i tego, która z tych drużyn utrzyma się w lidze.

 

W pierwszym meczu tych drużyn Start wygrał 8:0 i wydawać by się mogło, że KS nie ma wielkich szans na to, żeby osiągnąć lepszy bilans meczów bezpośrednich. A jednak szybko okazało się, że strata może zostać odrobiona z nawiązką. Goście rozpoczęli mecz w 10, ale z czasem dwóch zawodników zgłosiło kontuzje i zeszło z boiska. Do prawdziwego kuriozum doszło w 40 min., gdy przy stanie 6:1 dla gospodarzy, goście zeszli z murawy….

 

Awanse i spadki w strefie wrocławskiej 2016/17 [III LIGA – B KLASA]

Krościna Wielka wygrała walkowerem, ale zachowano wynik z boiska, czyli 6:1. Co z tego, skoro KS ma wciąż gorszy bilans bezpośrednich meczów z drużyną ze Strzeszowa, a gdyby mecz trwał prawdopodobnie skończyłoby się pogromem.

 

Obecnie obie drużyny mają po 14 punktów. W ostatniej kolejce Start gra z liderem z Kryniczna i trudno się spodziewać, że zdobędzie jakieś punkty. Przed zawodnikami z Krościny mecz z wiceliderem, a więc o punkty będzie równie trudno. Jeśli oba zespoły będą miały na koniec tyle samo punktów, to KS spadnie do C klasy. Z pewnością z fair play wiele wspólnego to nie będzie miało.

 

Nie jest to pierwszy taki wybryk Startu. Z powodu szczupłej liczby zawodników na murawie, strzeszowianie nie kończyli już pojedynków z Perłą Węgrów oraz SKS Głuchów Górny. Dwa razy również nie dojechali na mecz ligowy.

 

Ekipa z Krośnic czuje wielkie rozgoryczenie z takiego obrotu sprawy. Na swoim facebooku pisze:

Nasza drużyna mając problemy kadrowe na jesień przegrywała 10, 11, a nawet 14 do 0, zawsze w 90 minucie schodziła z boiska z podniesioną głową, z myślą, że za tydzień będzie lepiej. Zawodnicy z innych drużyn byli pełni podziwu jak do tego podchodziliśmy. Niestety, jesień zakończyliśmy z niemiłym bilansem bramkowym i bez ani jednego punktu. Za to Teraz coś się ruszyło, wzmocnienie drużyny na rundę wiosenna pomogło, zdobyliśmy 11 punktów, brakowało nam tylko dzisiejszego normalnego zwycięstwa, jakim nasz dzisiejszy mecz na pewno by się zakończył i utrzymanie mielibyśmy praktycznie w rękach. A więc jak myślicie? Czy za nasze wielkie zaangażowanie, budowa nowego boiska, które już tylko czeka na przyszły sezon, zasługujemy na spadek z klasy B do C?

 

Rzeczywiście, KS zakończył rundę jesienną z zerowym dorobkiem punktowym i fatalnym bilansem bramkowym 6:119. Na wiosnę było już znacznie lepiej – 14 pkt. i bramki 27:42. Odwrotnie niż Start, który po jesieni był na 7. pozycji, na wiosnę natomiast nie zdobył nawet punkty przegrywając m.in. 1:18 i 0:14.

 

Wiele wskazuje na to, że w tym sezonie niewiele da się z tym już zrobić. Natomiast w nowym najpewniej dojdzie do zmian w przepisach dotyczących możliwości rozpoczynania meczów w zdekompletowanych składach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *