Podsumowanie Sport-Track IV ligi

Sport-Track IV liga. Podsumowanie początku rozgrywek

Oto podsumowanie początku (pierwszych 5 kolejek) sezonu w Sport-Track IV lidze wschodniej i zachodniej. Kto był najlepszy, a kto najgorszy? Niespodzianki, rozczarowania i ciekawostki.

 

IV liga zachód: Czołówka wygrywa, cztery gole Wichowskiego

Ze względu na fakt, że jedna runda w Sport-Track IV lidze trwa 15 kolejek, na stronie dolfutbol.pl podsumowanie rozgrywek będzie odbywało się nie w cyklu miesięcznym ale „pięciokolejkowym”. Jak łatwo policzyć, takich podsumowań ukaże się 6, zapewne nie zabraknie również wpisów na temat całej rundy.

 

Dziś jednak startujemy z pierwszym podsumowaniem – początkiem sezonu w obu grupach Sport-Track IV ligi. Za nami pięć kolejek. Oto, co najważniejszego działo się w tym czasie na czwartoligowych boiskach.

 

Najlepsza drużyna

Najwięcej punktów zdobył do tej pory Apis Jędrzychowie. 13 punktów – cztery zwycięstw i jeden remis. Apis jest też jak na razie jedyną drużyną, która nie przegrała meczu.

Cztery zwycięstwa i jedna porażka, a więc 12 punktów, mają na koncie 3 zespoły – AKS Strzegom, Śląsk II Wrocław i Bielawianka.

 

Najwięcej goli

Najlepszą skutecznością na razie mogą pochwalić się piłkarze AKS-u Strzegom, którzy strzelili 18 goli. 16 goli mają na koncie gracze Śląska II, 15 – Chrobrego II Głogów, 14 – Nysy Kłodzko, a po 13 – Orła Ząbkowice Sląskie i Apisu.

 

Najlepszy strzelec

Najlepszym strzelcem jest aktualnie Dominik Radziemski z AKS-u Strzegom, który ma na koncie 7 goli. Po 6 bramek strzelili Adrian Łyszczarz (Śląsk II Wrocław) i Damian Kowalczyk (Chrobry II Głogów).

 

Niespodzianka

W grupie zachodniej zaskakująco dobrze rozpoczęły AKS Strzegom i Włókniarz Mirsk. AKS w przerwie między sezonami przeszedł wielkie zmiany. Odszedł trener i wielu podstawowych zawodników, ale Robert Bubnowicz potrafił strzegomian poukładać na nowo. Duża w tym zasługa nowych graczy, których Bubnowicz znał z Wałbrzycha, jak choćby Dominik Radziemski czy Kamil Sadowski.

Zaskakuje też dobra postawa Włókniarza Mirsk, który po 5. kolejkach jest – z 10-cioma punktami na koncie – na 3. miejscu w tabeli.

Na wschodzie na czele bez większych niespodzianek. Świetnie rozpoczął Sokół Marcinkowice, ale po 3 zwycięstwach przyszły dwie porażki. Trzeba jednak przyznać, że dość pechowe, więc ekipa Marcina Krzykowskiego z pewnością zasłużyła na małego plusa.

Warto też docenić dobrą postawę Nysy Kłodzko i Odry Ścinawa, które obecnie najlepiej radzą sobie spośród beniaminków w swoich grupach.

 

Rozczarowanie

Na wschodzie łatwiej wskazać rozczarowanie, niże niespodziankę na plus. Z pewnością najbardziej zawodzi Pogoń Oleśnica, który ma zaledwie jedno oczko na koncie (bramki 2:8). Dołuje również Wiwa Goszcz, która ma dwa punkty – podopieczni Józefa Klepaka nawet wygrali jeden mecz (4:3 w Bardzie), ale zostali ukarani walkowerem za grę nieuprawnionego zawodnika.

Tylko jedno zwycięstwo wywalczone na boisku ma Unia Bardo. Sytuację wicelidera z poprzedniego sezonu poprawił jednak walkower za mecz z Wiwą.

Blisko miana wielkiego rozczarowania były również Karkonosze. Jeleniogórzanie w końcu jednak wygrali pierwszy mecz i wskoczyli w środek tabeli.

 

Najsłabsza drużyna

Na starcie ligi najgorszy wynik osiągnął beniaminek z Kamiennej Góry. 1 punkty i bilans bramek 4:14, choć o wielkim rozczarowaniu nie może być mowy, bowiem Olimpia w gronie faworytów nie była. Od początku było niemal pewne, że będzie wałczyła co najwyżej o środek tabeli, a raczej utrzymanie się. Co na razie się potwierdza.

 

Bohater

To miano z pewnością się należy bramkarzowi Nysy Kłodzko. W 4. kolejce Nysa grała w Wielkiej Lipie i do 91 min. przegrywała 2:3. Wtedy w pole karne Sokoła powędrował Patryk Rosiak, który strzelił wyrównującą bramkę. W meczu ostatniej kolejki Rosiak natomiast wybronił rzut karny w meczu z Sokołem Marcinkowice, a Nysa wygrała 3:2.

 

Najwięcej goli w jednym meczu

Najwięcej bramek w jednym mecz – 4 – strzelił grający trener Włókniarza Mirsk Jarosław Wichowski (wszystkie gole w spotkaniu z Olimpią kamienna Góra). Hat tricka do tej pory ustrzelili: Bartosz Hanicki (Górnik Złotoryja), Sergiy Napolov i Damian Kowalczyk (Chrobry II Głogów), Dominik Radziemski (AKS Strzegom), Dawid Kuriata (Orzeł Ząbkowice Śl.), Damian Łyszczarz (Śląsk II Wrocław).

 

1 thought on “Sport-Track IV liga. Podsumowanie początku rozgrywek”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *