Foto-Higiena Gać - Pogoń Oleśnica

Ależ emocje w Gaci. Ostatnia Pogoń postawiła się liderowi

Chyba nikt nie spodziewał się aż takich emocji w meczu lidera z ostatnią drużyną w tabeli. Pogoń postawiła twarde warunki, nawet prowadziła już 2:0. Niestety, wyjechała z Gaci bez zdobyczy punktowej.

 

Rekordowy budżet PZPN. Może ulżyć nieco klubom z małych lig?

Mecz lidera wschodniej grupy Sport-Track IV ligi, na dodatek na własnym boisku, z ostatnią drużyną w tabeli mógł mieć jednego faworyta. Pogoń jednak, po pierwszym zwycięstwie przed tygodniem, nie zamierzała jednak poddać się bez walki.

 

Oleśniczanie przeciwstawili liderowi nie tylko walkę, ale również mądrą grę. Co prawda zaczęło się od strzału w słupek Iegora Tarnova w słupek, ale w 36 min. przyjezdni cieszyli się z prowadzenie, gdy Piotr Kotwa wykończył strzałem głową dośrodkowanie z prawej strony boiska. Po stracie gola gospodarze chcieli jak najszybciej wyrównać, ale nie potrafili wstrzelić się w bramkę strzeżoną przez Sebastiana Idziorka. Albo były golkiper Ślęzy był na posterunku.

 

Okręgowy związek zawinił, sędziów… zawiesili

Po zmianie stron (i dwóch zmianach w ofensywie) gospodarze ruszyli z impetem. Najpierw groźnie strzelał Tarnov, a za chwilę zrobiło się… 0:2, gdy Gąsiorowskiego pokonał Michał Hałapacz. Sensacja zwisła w powietrzy…

 

Gospodarze jednak nie załamali się taki obrotem sprawy. Zaatakowali z jeszcze większym impetem i potwierdzili, że nie są malowanym liderem. W 69 min. Idziorek najpierw obronił strzał Tarnova i Radosława Krzyśkowa, ale wobec drugiej dobitki z 2 metrów Łukasza Kucyniaka był bezradny.

 

Minęły kolejne dwie minuty i już był remis. Tym razem bardzo Tarnov zaliczył asystę przy golu Igora Wargina. Gospodarze poczuli krew i jeszcze mocniej zaatakowali bramkę Pogoni. Dopięli swego w 82 min., gdy na listę strzelców w końcu wpisał się Tarnov.

 

Foto-Higiena wygrał 3:2 i otrzymała 4 punkty przewagi nad Śląskiem II, który wygrał w Ząbkowicach Śl. 3:1. Pogoń natomiast zagrała jeden z lepszych meczów w sezonie i wydaje się, że jeśli utrzyma taką formę, punkty muszą w końcu za nimi pójść.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *