Śląsk II Wrocław - Piast Żerniki Wrocław

Czwartoligowe derby Wrocławia dla rezerw Śląska

To pierwsze czwartoligowe derby Wrocławia w historii z udziałem tych klubów. Śląsk II Wrocław wygrał z Piastem Żerniki Wrocław 2:1, ale wygrana nie przyszła wcale łatwo.

 

Apel do DolZPN: Teraz „abolicja”, później debata o młodzieżowcach

Jeszcze na wiosnę bieżącego roku Piast Żerniki grał we wrocławskiej okręgówce, a rezerwy Śląska walczyły do ostatniej kolejki o utrzymanie się w III lidze. Dużo nie zabrakło, ale degradacja stała się faktem, a w tym czasie drużyna z Osinieckiej zdobyła awans. I stało się jasne, że w sezonie 2017/18 dojdzie do derbów Wrocławia w grupie wschodniej Sport-Track IV ligi.

 

Pierwsze derby Śląsk II – Piast Żerniki odbyły się na stadionie przy ul. Oporowskiej, co z pewnością było nie lada wydarzenie dla niektórych graczy gości, którzy jeszcze niedawno biegali głównie po boiskach w małych, podwrocławskich miejscowościach.

 

Dolnośląski czwartoligowiec ma najmłodszego spikera w Polsce

Choć nie wszyscy, bowiem trzech piłkarzy Piasta grało kiedyś… w pierwszej drużynie Śląska Wrocław. Pozyskany niedawno (po wykluczeniu z okręgówki Bystrzycy Kąty Wr.) Maciej Kowalczyk, a także Adam Samiec i Tomek Kosztowniak. Pierwsi dwaj wyszli w podstawowym czasie gry.

 

Pierwsza połowa należała do Śląska. Wrocławianie udokumentowali swoją przewagę dwoma bramkami. W 14 min. Szymon Kuśnierz celnym strzałem wykończył akcję lewą stroną boiska. W 34 min. Paweł Kucharczyk skorzystał z błędu bramkarza i jednego z obrońców, którzy zderzyli się podczas interwencji po rzucie rożnym, i z blisko wpakował piłkę do siatki.

 

Po zmianie stron goście zagrali odważniej i dłużej utrzymywali się przy piłce. Efekty przyszły w 65 min. Po kombinacyjnie rozegranym rzucie rożnym z niemal 30 metrów huknął Adam Samiec i zdobył gola kontaktowego. Goście do samego końca dążyli do wyrównania, ale nie udało im się już pokonać Aleksandra Sobczaka.

5 thoughts on “Czwartoligowe derby Wrocławia dla rezerw Śląska”

  1. …nawiązując do ostatnich wydarzeń, czy może mi ktoś wytłumaczyć, w jaki sposób funkcjonuje Piast Żerniki, który od paru lat nie posiada żadnych drużyn młodzieżowych i nikt się ich nigdy nie czepiał, tymczasem w okręgówce, w której grał w ub.sezonie wymagane są dwie takie drużyny, a w IV lidze nawet 3 drużyny młodzieżowe… (?) a co do derbów, warto było wspomnieć, że oba kluby grały już ze sobą na Oporowskiej parę lat wstecz w Pucharze Polski na szczeblu okręgu – pamiętny mecz z dogrywką i karnymi…

    1. Nie jest to możliwe, żeby nie mieli teraz drużyn młodzieżowych… Wczesniej nie wiem, ale mogli mieć porozumienie podpisane, które do poprzedniego sezonu obowiązywały

    1. To było pytanie, chciałem się po prostu dowiedzieć, już wiem, że będąc w IV lidze nie trzeba mieć wymaganych 3 drużyn młodzieżowych w regularnych rozgrywkach, wystarczy się pojawiać na turniejach (co Piast Żerniki faktycznie czyni) i to nawet na czwartoligowym poziomie wystarczy, pokazać, że się coś tam robi i starczy, nie wiedziałem, że dla IV ligi wymogi są tak łagodne, bo w regularnych rozgrywkach Piast jako Piast nie miał drużyny młodzieżowej od ładnych paru lat… wszystkiego już się dowiedziałem, nawet mnie amatorka DZPN-u nie zdziwiła, od lat ta sama, wypada mi tylko zakończyć temat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *