iskra droglowice

W Droglowicach wystarczy iskra, żeby… wybuchło

Jak tak dalej pójdzie to Iskra Droglowice – drużyna legnickiej klasy A – chyba nie dokończy sezonu. Wszystko przez masowe wręcz dyskwalifikacje zawodników za kartki bądź niesportowe zachowanie.

 

Zadyma na A klasie. Trzy czerwone kartki i przerwany mecz

Iskra walczy o utrzymanie się w grupie I legnickiej klasy A. Wczytując się w media społecznościowe, gdyby nie udało się jej utrzymać, wiele klubów odetchnęłoby z ulgą. Bo mecze z Iskrą często nie należą do najprzyjemniejszych, a jej zawodnicy nierzadko są „zapraszani” na posiedzenie Wydziału Dyscypliny OZPN. Wiedzą coś o tym w Czernej, gdzie mecz miejscowego Orła został przerwany i zakończony ok. 75 min. po regularnej zadymie wywołanej przez gracza z Droglowic (więcej o tych wydarzeniach w linku powyżej).

 

Iskra z ten mecz została ukarana walkowerem oraz karą finansową. Kary posypały się również na zawodników. Jeden z nich został ukarany dyskwalifikacją czasową, a kolejni zwieszeniem na 6, 4 i 2 mecze.

 

Trzy walkowery za wygrane mecze i lądowanie na miejscu spadkowym

Na tym jednak nie koniec. Na najbliższe posiedzenie Wydziału Gier 24 maja 2018 r. wezwani zostali kierownik drużyny oraz zawodnicy, a rozpatrywane podczas tych posiedzeń będą mecz Łagoszowia Łagoszów – Iskra Droglowice oraz Iskra Droglowice – Korona Czernina. W tym drugim przypadku chodzi o to, że po spotkaniu odbyło się sprawdzanie tożsamości zawodników i według gości jeden z nich „grał na lewo”.

 

Żeby tego jeszcze było mało, to gorąco zrobiło się również po meczu w ostatni weekend, w którym Iskra uległa Kalinie Sobin 2:8. Według sprawozdania sędziowskiego kierownik Iskry obrażał sędziego asystenta, a po wyjściu z szatni został on zaatakowany fizycznie – jeden z graczy miał go popychać, a inny miał rzucić się na arbitra z pięściami. Trójce sędziowskiej udało się odjechać tylko dzięki pomocy trenera Iskry oraz pomocy osób postronnych.

 

Ta ostatnia sprawa z pewnością również znajdzie swój finał na Wydziale Dyscypliny. Tylko czy zespół z Droglowic będzie miał kim dokończyć sezon?

 

2 thoughts on “W Droglowicach wystarczy iskra, żeby… wybuchło”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *