Czarni Wałbrzych - Iskra Witków Śląski

Sędzia nie uznał gola z karnego i dał kartkę strzelcowi. Duży błąd arbitra

Niecodzienna sytuacja na meczu wałbrzyskiej klasy A Czarni Wałbrzych – Iskra Witków Śląski. Sędzia nie uznał gola dla gospodarzy z rzutu karnego, ale źle zinterpretował przepisy. Duży błąd arbitra.

 

Wiwa znów gromi. Cztery gole Grzywniaka, hat-trick Drożyńskiego

Na tablicy wyników było 1:1, gdy w II ołowie Czarni Wałbrzych mieli rzut karny. Strzelec robi rozbieg, zatrzymuje się na chwilę, biegnie dalej i strzela gola. Arbiter odgwizduje nie uznaje gola, dyktuje rzut wolny pośredni dla Iskry i karze strzelca napomnieniem.

 

Niestety, to był duży błąd sędziego. Zakazane jest bowiem wykonywanie zwodów taktycznych (m.in. zatrzymywania się) po dobiegnięciu piłce, ale dozwolone jest W TRAKCIE dobiegania. A właśnie taka sytuacja miała miejsce w tym przypadku…

 

Co ciekawe, Czarni mieli w tym spotkaniu jeszcze drugiego karnego, którego zmarnowali i mecz zakończył się podziałem punktów. Goście po pierwszej połowie prowadzili po trafieniu Radosława Łatki. Po przerwie wyrównał Przemysław Rudnicki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *