Arkadiusz Piech w rezerwach Śląska

Piech w rezerwach Śląska, czyli Monty Python wiecznie żywy

Arkadiusz Piech został bezterminowo przesunięty do rezerw Śląsk Wrocław. Powodem – jak informuje sam klub – jest niedopuszczalne zachowanie zawodnika w trakcie treningu.

 

44 gole w 4 meczach. Ostatnio 24:0. Rezerwy Górnika gromią rywali

Śląsk nie podaje szczegółów sprawy, ale można wiele o niej przeczytać na twitterze. Jak informuje Micha Guz z Przeglądu Sportowego, zawodnikowi „nie podobały się treningi. Bo za dużo ich i w dodatku strzeleckie”. Jeśli jeszcze rzeczywiście było tak, jak nieoficjalnie można przeczytać na TT, że swoje niezadowolenie okazywał w wulgarny sposób, to trudno się dziwić, że został przesunięty do rezerw. Kto wie, czy na tym się skończy…

 

Cała sprawa brzmi jednak jak skecz z Monty Pythona. Oto napastnik, który nie strzelił jeszcze gola w sezonie, a zasłynął głównie z marnowania doskonałych sytuacji podbramkowych oraz tego, że seriami łapano go na spalonym, narzeka, że za dużo trenuje. Na dodatek, że musi trenować… strzelanie goli.

 

Mecz na szczycie IV ligi dla Górnika. Wałbrzyszanie nowym liderem

Rozumiem, że Piech może być sfrustrowany. Ale raczej własną indolencją strzelecką. No bo chyba nie tym, że nie gra. Dostawał bowiem chyba więcej szans niż zasługiwał. W sumie na 7 meczów ligowych zagrał w sześciu, na murawie spędził 377 minut. Efekt? Jedna asysta. Gola nie zdobył nawet w sparingu z Miedzią, który w ostatni weekend został rozegrany w Oławie. Co ciekawe, Marcin Robak, który do tej pory rozegrał 373 minuty, strzelił 3 gole.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *