Ślęza Wrocław - Piast Żmigród

Ślęza – Piast: Początek z Hitchcocka, potem nuda i zabójcza końcówka

W meczu na szczycie 13. kolejki III ligi Ślęza Wrocław pokonała Piasta Żmigród 3:1. Wrocławianie dzięki wygranej wrócili na 2. miejsce w tabeli.

 

Radość w Środzie Śl. Lider okręgówki i debiut wychowanka w ekstraklasie

Spotkanie Na Niskich Łąkach rozpoczęło się jak u Hitchcocka. Goście objęli prowadzenie już w 3 min. po golu Eryka Morysona. Już w 10 min. padło wyrównanie, a do bramki Piasta trafił Dawid Molski. Niestety, z czasem emocje opadły. Klarownych sytuacji było jak na lekarstwo, w czym nie pomagała deszczowa pogoda.

 

Po zmianie stron długimi momentami niewiele się działo. Nieco groźniejsi byli goście, ale Piotr Szermach był na posterunku. W końcówce Ślęza znów udowodniła, że potrafi być zabójcza w tym fragmencie gry. Inna sprawa, że wrocławianie mieli ułatwione zadanie bowiem żmigrodzianie grali w osłabieniu. Jeden z zawodników doznał kontuzji, a Edi Andradina wykorzystał już wszystkie zmiany.

 

III liga. Kiepska sobota dolnośląskich zespołów

Podopieczni Grzegorza Kowalskiego wykorzystali to bez litości. W 83 min. zespołową akcję celnym strzałem wykończył Mateusz Kluzek, a w 92 min. pięknym strzałem popisał się Jakub Jakóbczyk i Ślęza wygrała 3:1.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *