Zniszczył murawę, bo chciał potrenować poślizgi swoim BMW [FILM]

Głogowscy policjanci zatrzymali 20-letniego mieszkańca Nowej Soli, który zniszczył murawę boiska w Czernej. Podejrzany wjechał na nie samochodem i kręcąc, tzw. „bączki”, spowodował straty, które klub ocenia na 50 000 złotych. Te „wyczyny” telefonem nagrał jego kolega.

 

Kosmici na boisku? Niestety, to tylko jakiś skończony idiota

Orzeł Czerna na co dzień gra w grupie I legnickiej klasy A. W nocy z 16 na 17 listopada (z piątku na sobotę), ktoś wjechał na boisko i uszkodził murawę, kręcąc tzw. „bączki”. Nawierzchnia zmieniła się w zryty śladami opon plac. Klub wycenił, że koszty przywrócenia murawy do poprzedniego stanu mogą wynieść nawet 50 000 złotych.

 

W środę, 21 listopada policjanci Wydziału Kryminalnego w Głogowie zatrzymali podejrzanego o ten czyn 20-letniego mieszkańca Nowej Soli. Mężczyzna przyznał się do przestępstwa. W jego telefonie policjanci odnaleźli dodatkowy materiał dowodowy. Swoje wyczyny zarejestrował na filmie. Materiał nakręcił jego kolega, który komentował również wyczyny kierowcy bmw. Podejrzany tłumacząc swoje postępowanie, twierdził, że chciał potrenować poślizgi.

 

IV liga zachód: Beniaminek nie zebrał składu na mecz

Za uszkodzenie mienia sprawcy grozi kara pozbawienia wolności nawet do lat 5. Musi się liczyć pokryciem kosztów naprawy boiska. Policjanci na poczet przyszłych kara zabezpieczyli jego auto o wartości 10 000 złotych.

 

 

 

Zdjęcia pochodzą z profilu na Facebooku Orła Czerna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *