Vitezslav Lavička

Po konferencji Lavički. Projekt Śląska lepszy od Zagłębia, transfery wcale nie takie pewne

Vitezslav Lavička przedstawił się kibicom Śląska Wrocław podczas konferencji prasowej. Czy powiedział coś ważnego?

 

Dolnośląski Złoty But. Najlepsi strzelcy – jesień 2018

Konferencje prasowe mają to do siebie, że zazwyczaj niewiele ciekawego można się z nich dowiedzieć. Co prawda są wyjątki od tej reguły, ale rzadkie. Oczywiście pierwsza konferencja nowego trenera zawsze jest wydarzeniem. Tym bardziej, gdy oczekiwanie wobec szkoleniowca są spore.

 

Vitezslav Lavička jawi się dla WKS-u jako trener idealny. Wszyscy, którzy go znają, lub obserwowali jego pracę podkreślają jego profesjonalizm, wiedzę, łatwość dotarcia do zawodników oraz stawianie na młodych graczy. A dodatkowo – uwielbia grać o najwyższe cele, co oznacza, że gdy opanuje bałagan w drużynie, Śląsk będzie celował w cele wyższe niże spokojne utrzymanie się w lidze.

 

Te kluby rządzą w internecie [RANKING JESIEŃ 2018 – III i IV LIGA]

Wracając do konferencji. Czy Czech powiedział coś, co warto zapamiętać, a jednocześnie pokazuje co czeka drużynę w najbliższym czasie?

 

Na pewno trzeba zwrócić uwagę na fakt, że Lavička przyznał, że wybierał między ofertami Śląska i Zagłębia Lubin. Zresztą w pewnym momencie media informowały nawet, że zostanie szkoleniowcem Miedziowych. Jak przyznał Czech: „Ucieszyłem się z zainteresowania Zagłębia, ale kiedy poznałem projekt, który jest wdrażany w Śląsku, to stanowiło dla mnie ostateczny bodziec do podjęcia decyzji”.

 

Lavička dodał, że „lubi duże wyzwania”. I chyba w takich kategoriach trzeba traktować jego przyjście do Wrocławia. 

 

Druga sprawa, na której warto wspomnieć – być może wcale nie należy się spodziewać zbyt wielu spektakularnych transferów do Śląska. „Będziemy analizowali skład i stopniowo uzupełniali go w pewnych miejscach, jeśli uznamy to za potrzebne. Dla mnie najważniejsze jest jednak, by poznać tych graczy, których mam w kadrze, pokazać im swoją wizję i oczekiwania. Od każdego zawodnika będzie zależeć, czy wykorzysta swoją szansę” – zapowiada trener.

 

To oczywiste, że nowy szkoleniowiec najpierw musi poznać piłkarzy, że każdemu chce dać szansę. Problemem może być jednak czas – zanim to nastąpi, liga będzie zbliżała się wielkimi krokami. Czy nie będzie wtedy za późno na rozsądne ruchy transferowe, a przede wszystkim będą jeszcze dostępni wartościowi piłkarze na rynku?

 

Może plan jest taki, żeby wiosną utrzymać się jak najmniejszym kosztem, a przy okazji wykorzystać potencjał drużyny, a jednocześnie zacząć stawiać podwaliny nowej drużyny na nowy sezon. 

 

Przekonamy się o tym już wkrótce. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *