IV liga podział na grupy

Nowy podział IV ligi na grupy może być trudniejszy niż zwykle

Aż trzy drużyny ze wschodu w zachodniej grupie IV ligi w nowym sezonie? To mało prawdopodobne, ale jednak możliwe. Jak może do tego dojść?

 

Wrocławskie sposoby na własne boisko. WBO i zrzutka

Choć do startu nowego sezonu w IV lidze dolnośląskiej jeszcze sporo czasu, to już dziś warto pamiętać, że przed rozpoczęciem trzeba będzie dokonać podziału na grupy. Niby jest oczywisty, na grupę wschodnią (Wrocław, Wałbrzych) i zachodnią (Legnica, Jelenia Góra), ale przy niekorzystnym zbiegu okoliczności, może się okazać, że kolejna drużyna ze „wschodu” zagra na „zachodzie”.

 

Przypomnijmy, że już przed obecnym sezonem było gorąco. Pierwotnie Prochowiczanka trafiła do grupy wschodniej, co wywołało protesty beniaminka. Zwłaszcza że na zachodnie miał grać AKS Strzegom. Konflikt udało się załagodzić, bowiem Sudety Giebułtów… wycofały się z rozgrywek. Dzięki temu Prochowiczanka wróciła do grupy zachodniej, a do IV ligi wrócił MKP Wołów.

 

Zaległości w MKP Wołów? Prezes wyjaśnia: Nasz start nie jest zagrożony

Obecnie więc w IV lidze mamy 17 zespołów ze wschodu i 15 (a właściwie 14 po wycofaniu się Olimpii Kowary) z zachodu. Przy bardzo niekorzystnych rozstrzygnięciach w III lidze, a także ewentualnym awansie do III ligi mistrza grupy zachodniej, proporcje te jeszcze mocniej się zmienią na „korzyść” wschodu.

 

Ale po kolei. Gdyby sezon zakończyłby się już dziś, to z II ligi spadłyby 2 zespoły do 3. grupy III ligi. To oznacza, że z III ligi spadłyby aż cztery zespoły. Na miejscu spadkowym jest obecnie Lechia Dzierżoniów, a pewna swego nie może być Foto-Higiena Gać.

 

Gdyby, odpukać, spadły dwie „nasze” drużyny, to z IV ligi do okręgówki zostanie zdegradowana również jedna drużyna z 12. miejsca w jednej z grup. Wyobraźmy sobie, że będzie to zespół z grupy zachodniej.

 

Oczywiście równie ważne będzie, kto awansuje do III ligi. Jak wiadomo, zdecyduje o tym baraż między mistrzami grup. Dziś największe szanse, żeby w nim zagrać mają Śląsk Wrocław i Górnik Wałbrzych ze wschodu oraz Chrobry II Głogów i AKS Strzegom.

 

Załóżmy taki „czarny” scenariusz. Do wschodniej grupy IV ligi spadają 2 drużyny z III ligi. To powoduje, że z zachodniej grupy IV ligi spadają cztery zespoły (z miejsc 15 – 13 plus 12), Dodatkowo do III ligi awansuje Chrobry II. Efekt jest taki, że przed nowym sezonem IV ligi mam 13 zespołów na zachodzie i 19 na wschodzie. Zakładając, że AKS woli grać na zachodzie, i tak trzeba przesunąć jeszcze dwa kluby.

 

Oczywiście, na dziś to równanie z wieloma niewiadomymi. Musiałoby stać się sporo rzeczy jednocześnie, żeby do tego doszło. A jednak nie można tego wykluczyć.

 

Z drugiej strony, wystarczy że z III ligi spadnie jedna drużyna, a awans z IV ligi wywalczy ekipa ze wschodniej grupy, i wtedy pozostanie tak, jak jest teraz. Możliwości na dziś jest więc sporo…

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *