Zniszczył boisko i pojechał umyć samochód… w rzece. Szybko wpadł

Praktycznie nie ma miesiąca, by nie doszło do aktu wandalizmu na boisku w niższych ligach. Niedzielny sprawca w Zagrodnie był jednak wyjątkowy.  

 

Zniszczone boisko drużyny z B klasy

W niedzielę koło południa w Zagrodnie zniszczona została murawa A-klasowego Orła. Młody człowiek wjechał na podmokłe boisko i „zaorał” je swoim autem. Ponoć w ten sposób chciał zaimponować… dziewczynie.

 

Sam fakt, że zdecydował się na zniszczenie boiska świadczy o tym, że całkiem normalny nie jest. Ale to, że zrobił to w samo południe w środku wsi każe zastanowić się, czy przed osądzeniem nie powinien zbadać go lekarz. Bo na to, że wpadnie nie trzeba było długo czekać. Zaalarmowana przez mieszkańców policja zatrzymała sprawcę nad rzeką, przy głównej drodze, gdy mył ubłocony podczas szaleńczej jazdy samochód.

 

Zniszczył murawę, bo chciał potrenować poślizgi swoim BMW [FILM]

Starty, które poczynił, wyniosły kilkadziesiąt tysięcy złotych. Miejmy nadzieję, że za to co zrobił spotka go sprawiedliwa kara. Bo w to, że będzie to nauczka dla ewentualnych następców zaczynam wątpić, skoro pojawiają się kolejni, i kolejni… 

 

2 thoughts on “Zniszczył boisko i pojechał umyć samochód… w rzece. Szybko wpadł”

  1. Zniszczenia zniszczeniem, ale język polski jakiego próbował używać autor tekstu zasługuje „na oklaski”. Rozumiem,że do pisania na stronie bierzecie gimnazjalistów?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *