Kiepskie wieści z II ligi. Liczba spadkowiczów z III ligi może być większa

O tym, że nasi trzecioligowcy mniej lub bardziej zagrożeni spadkiem muszą patrzeć na to co się dzieje w II lidze, wiadomo od dawna. Już dawno jednak wieści płynące z trzeciego poziomu rozgrywkowego nie były tak kiepskie.

 

9 goli w hicie III ligi. Wicelider z Lubina rozbił lidera z Polkowic

Przypomnijmy, że zgodnie z regulaminem z 3. grupy III ligi spadają trzy drużny. Pod warunkiem jednak, że żadna drużyna z II ligi nie zostanie zdegradowana do tej właśnie grupy. Natomiast każdy spadający zespół z II ligi powiększy grono spadkowiczów do IV ligi.

 

Po dwóch wiosennych kolejka II ligi na razie nie ma zbyt wielu powodów do optymizmu. W strefie spadkowej znajdują się ROW 1964 Rybnik oraz Rozwój Katowice. Tylko jeden punkt nad kreską znajduje się chorzowski Ruch. Na teraz tylko Skra Częstochowa może czuć się w miarę bezpiecznie. Beniaminek zajmuje 9. miejsce w tabeli i ma 6 oczek nad strefą spadkową.

 

To był mecz nie do wygrania. Foto-Higiena kończyła w dziewiątkę

Oczywiście na wiosnę czeka nas jeszcze sporo grania i wiele się może zmienić. Realnie jednak oceniając sytuację trzeba liczyć się z tym, że 2-3 drużyny będą do końca biły się o utrzymanie. Oby z pozytywnym skutkiem.

 

W czarnym scenariusz bowiem, gdyby z II ligi spadły trzy śląskie zespoły, to 3. grupę III ligi opuściłoby aż 6 drużyn. Ile byłoby ich z Dolnego Śląska? Na dziś to wróżenie z fusów, ale bezpieczne nie byłyby nawet będące teraz w środku stawki Miedź II Legnica czy Piast Żmigród.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *