Awanse i spadki 2018/19

Z II ligi wciąż płyną kiepskie wieści. W III lidze zagrożonych 6 drużyn

Z II ligi wciąż płyną niepokojące wieści. Aż trzy śląskie kluby są w strefie spadkowej i gdyby sezon zakończył się teraz, to z 3. grupy III ligi spadłoby aż 6 zespołów.

 

Nadchodzi rewolucja w niższych ligach. Koniec z OZPN-ami?

Przed tygodniem było nieco lepiej, ale ostatnia kolejka II ligi znów nie poszło po myśli dolnośląskich zespołów z III ligi. Przynajmniej tych, które wciąż nie mogą być pewne utrzymania się.

 

Przypomnijmy, że zgodnie z regulaminem z 3. grupy III ligi spadają trzy drużny. Pod warunkiem jednak, że żadna drużyna z II ligi nie zostanie zdegradowana do „naszej” grupy. Natomiast każdy spadający zespół z II ligi powiększy grono spadkowiczów do IV ligi. Tymczasem po 31. kolejkach II ligi w strefie spadkowej znajdują się aż trzy śląskie drużyny – Rozwój Katowice, Ruch Chorzów i ROW 1964 Rybnik. Ten ostatni sensacyjnie wygrał z walczącą o awans Olimpią Grudziądz i wciąż jest w grze. Tylko Skra Częstochowa może czuć się w bezpiecznie – na trzy kolejki przed końcem ma 7 oczek przewagi nad strefą spadkową.

 

8 godzin Zagłębia II bez gola. Górnik ucieka, Ślęza goni

Gdyby taka sytuacja utrzymała się do końca rozgrywek, to wtedy 3. grupę III ligi opuściłoby aż 6 drużyn. Na dziś w gronie spadkowiczów z dolnośląskich klubów znalazłaby się tylko Lechia Dzierżoniów. Na baczności muszę mieć się jednak również Foto-Higiena Gać czy Pias Żmigród, które miałyby wtedy odpowiednio 3 i 5 punktów przewagi.

 

W II lidze do końca sezonu zostały tylko 3 kolejki. Ruch i Rozwój mają 3 punkty straty do miejsca bezpiecznego, ROW – dwa. Chorzowianie grają jeszcze na wyjeździe z Widzewem, a ROW zagra z Rozwojem. Jest jeszcze kilka meczów między drużynami walczącymi o utrzymanie się. Scenariuszy jest wiele, ale – niestety – bardziej prawdopodobne wydają się te, w których spadną 2-3 śląskie drużyny, niż jedna czy żadna.

 

Niestety, takie scenariusze oznaczają wręcz tragiczną sytuację Lechii. Gdyby spadały 3 drużyny, dzierżoniowianie mieliby 6 puntów straty do miejsca bezpiecznego. Spadek 4 drużyn oznacza, że ta strata wzrasta do 11 punktów. Wtedy tylko seryjne wygrywanie dałoby szansę trójkolorowym na zachowanie III-ligowego bytu. Biorąc pod uwagę fakt, że na wiosnę w 8 meczach zdobyli 6 punktów, byłaby to raczej mission impossible.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *