IV liga wschód sezon 2019/20

IV liga wschód. Zapowiada się najbardziej wyrównany sezon od lat [SONDA]

Startuje IV liga. Kto jest faworytem do awansu na wschodzie? To rozstrzygnie się na boisku, choć kilka drużyn nie kryje swoich aspiracji. Jedno jest pewne. Zapowiada się najbardziej wyrównany sezon od lat.

 

Transfery w IV lidze. Grupa wschodnia [CZEŚĆ I]

W poprzednim sezonie wygrana w grupie wschodniej była to wewnętrzna sprawa najpierw dwóch drużyn – Śląska II Wrocław i Górnika Wałbrzych – a potem już tylko wrocławian. Jeszcze wcześniej było podobnie, tyle że rezerwy WKS-u rywalizowały z Foto-Higieną Gać.

 

Teraz Śląsk II jest III lidze, a Górnik Wałbrzych wycofał się do A klasy. Do gry o zwycięstwo w grupie i awans do baraży o III ligę wchodzą nowe drużyny. I walka między nimi zapowiada się naprawdę ciekawie.

 

Transfery w IV lidze. Grupa wschodnia [CZEŚĆ II]

Na głównego faworyta wyrasta Polonia-Stal Świdnica. Zespół Rafała Markowskiego zajął w poprzednim sezonie 3. miejsce, a teraz solidnie się wzmocnił. Doszło siedmiu zawodników, w tym kilku o – jak na IV ligę – uznanej marce.

 

O szybkim, a więc już w tym sezonie, powrocie do III ligi myśli Lechia Dzierżoniów. Do drużyny doszło 10 zawodników, kilku podstawowych zostało, ale były i odejścia, m.in. Damian Szydziak i Patryk Paszkowski (do Polonii-Stali Świdnica). Na pewno szeroka, wyrównana kadra będzie atutem trójkolorowych i powinni być w czubie tabeli.

 

Solidnie wzmocnił się Orzeł Prusice, do którego doszli kolejni gracze Ślęzy Wrocław. Gruszek w popiele nie zasypiali również w Wielkiej Lipie, Marcinkowicach, Bielawie oraz na wrocławskich Żernikach. Te zespoły powinny nadawać ton rywalizacji w lidze i pokusić się o niejedną niespodziankę.

 

Współpracujący ze Ślęzą GKS Mirków wypożyczył kolejnych czterech graczy z Wrocławia. Co prawda zespół Grzegorza Dorobka stracił Tobiasza Jarczaka, ale może być groźny dla każdego.

 

Do kadrowej rewolucji doszło natomiast w Trzebnicy, gdzie jest nowych 14 zawodników. Wielu odeszło i raczej nie można się spodziewać, żeby Polonia walczyła o coś więcej niż środek tabeli. Podobnie jak Unia Bardo, Orzeł Ząbkowice Śląskie czy Piast Nowa Ruda.

 

Co ciekawe, bardzo spokojnie przed sezonem działali beniaminkowie. Do tego stopnia, że Wiwa Goszcz pozyskała tylko jednego nowego gracza (pozostali po trzech). Raczej nie należy się spodziewać, by którys z beniaminków grał o coś więcej niż spokojne utrzymanie się w lidze.

 

1. kolejka

  • Wiwa Goszcz – Bielawianka Bielawa
  • Unia Bardo – Orzeł Ząbkowice Śląskie
  • Sokół Wielka Lipa – LKS Bystrzyca Górna
  • Sokół Marcinkowice – Moto Jelcz Oława
  • Polonia-Stal Świdnica – GKS Mirków
  • Polonia Trzebnica – Orzeł Prusice
  • Pogoń Pieszyce – Lechia Dzierżoniów
  • Piast Żerniki – Piast Nowa Ruda

 

Kto według Was jest faworytem do wygrania ligi? Głosujcie w sondzie. Można oddać 2 głosy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *