Śląsk II Wrocław - Rekord Bielsko-Biała

Rezerwy Śląska znów potwierdziły, że 2:0 to niebezpieczny wynik

Śląsk II Wrocław wygrał 2:1 z Rekordem Bielsko-Biała i utrzymał 1. miejsce w tabeli III ligi. Ale znów wystawił nerwy kibiców na dużą próbę.

 

Cuda na boisku, cuda w protokole. Foto-Higiena wysłała protest

Na szczycie trzecioligowej tabeli bez zmian. Śląsk II podejmował w Oleśnicy Rekord Bielsko-Biała. I po 10 minutach prowadziło 2:0. Najpierw kontrę wrocławian celnie zakończył Szymon Krocz, a chwilę później świetnie w polu karnym gości zachował się Mateusz Młynarczyk. W kolejnych minutach gracze Śląska mieli jeszcze swoje sytuacje, ale z czasem mecz zaczął się wyrównywać. I przez ostatnich 20 minut do bielszczanie byli lepszym zespołem. Na szczęście mniej konkretnym.

 

Po zmianie stron to nadal dążący do zmiany niekorzystnego rezultatu goście częściej atakowali. Fani wrocławskiej drużyny mogli wręcz zacząć się obawiać, czy nie będzie powtórki z Brzegu, gdzie przed tygodniem rezerwy WKS-u również prowadziły 2:0 by ostatecznie tylko zremisować.

 

III liga. Śląsk II i Foto-Higiena odskakują. Pierwsza wygrana rezerw Miedzi

Okazało się, że nie były to bezpodstawne obawy. W 76 min. goście w końcu dopięli swego i dosłownie wepchnęli piłkę do siatki bramki strzeżonej przez Bartłomieja Frasika. Przypomnijmy, że Stal Brzeg kontaktowego gola przed tygodniem strzeliła w tym samym czasie.

 

Zawodnicy Rekordu zwietrzyli szansę i do końca meczu walczyli o doprowadzenie do remisu. Na szczęście, bez powodzenia. Śląsk II wygrał 2:1 i utrzymał fotel lidera III ligi po 6. kolejkach.

 

Dodajmy, że w meczu rezerw zagrali Piotr Celeban, Kamil Dankowski oraz Dino Stiglec (niecały mecz).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *