IV liga wschód 7 kolejka

IV liga wschód. Hit dla Polonii-Stali, Piast nowym liderem. Horror w Trzebnicy

W meczu na szczycie Polonia-Stal pokonuje Sokoła z Wielkiej Lipy. Nowym liderem Piast Żerniki. Piłkarski horror w Trzebnicy, kontrowersje w Dzierżoniowie. 

 

Aż 46 goli z karnych tylko w dwóch pucharowych meczach

Mecz kolejki odbył się w Świdnicy, gdzie Polonia-Stal podejmowała lidera z Wielkiej Lipy. Gospodarze od początku narzucili swój styl gry i już w 15 min. prowadzili po strzale Baumgarten. 10 minut później było 2:0, gdy Damian Chajewski celnym uderzeniem wykończył podanie Patryka Paszkowskiego. Minęły 4 minuty i było już tylko 2:1, bowiem gola dla przyjezdnych trafił Michał Wróbel. Jak się później okazało, takim wynikiem zakończyło się spotkanie, choć okazji nie brakowało. Gospodarze nie wykorzystali rzutu karnego (strzał Wojciecha Szuby obronił Krzysztof Iwaszków), a piłka pod strzale jednego z gości trafiła w słupek.

 

Sokół przegrał pierwszy mecz w sezonie i stracił fotel lidera. Na jego miejsce wskoczył Piast Żerniki, który po dramatycznym meczu pokonał Orła Ząbkowice Śląskie 3:2. Goście dość niespodziewanie po 79 min. prowadzili 2:0 po golach Karola Bohajczuka i Łukasza Maciejewskiego. W ostatnich 10 minutach gospodarze… strzelili 3 gole. Na listę strzelców wpisali się Artur Łuczkiewicz, Piotr Tylka i Antonio.

 

Dwa oficjalne, wyjazdowe mecze w tym samym czasie?

Na podium wskoczył Piast Nowa Ruda, który po dwóch golach Adriana Jeziorskiego wygrał z LKS-em Bystrzyca Górna 2:0.

 

Tymczasem w Marcinkowicach Sokół gościł Bielawiankę. Goście prowadzili od 6 min. po bramce Patryka Drożyńskiego, na którą w 44 min. z rzutu karnego odpowiedział Krzysztof Bialik. W II połowie scenariusz się powtórzył. Bielawianka objęła prowadzenie w 49 min. po trafieniu Bartłomieja Cegiełki. Sokół wyrównał w 86 min. za sprawą Jakuba Wnęka.

 

Sporo działo się w Dzierżoniowie, gdzie Lechia podejmowała Moto-Jelcza Oława. Goście wygrali 3:1, a trzy z czterech goli w spotkaniu padły z rzutów karnych. Najwięcej emocji wzbudziła jedenastka dla oławian z 37 min. Arbiter nakazał powtórkę karnego, a bramkarza Lechii Dominika Spaleniaka ukarał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką. Gospodarze ostatecznie stracili więc i gola na 0:2, i golkipera. Bramki w tym meczu strzelali Piotr Pietkiewicz (karny) i Jakub Skorłutowski – 2 (z karnych) oraz Janusz Gancarczyk.

 

To nie były jedyne wygrane gości w tej kolejce. Po dramatycznym meczu Unia Bardo wygrała w Trzebnicy z Polonią. Goście prowadzili 2:0 po bramkach Dawida Kuriaty i Mateusza Łaszczewskiego. Polonia wyrównała, a na liste strzelców wpisali się Jakub Czternastek i Filip Turkowyd. Bramka wyrównująca padła w 91 min., a mimo tego goście zdołali jeszcze (w 93 min.) strzelić zwycięskiego gola. Jej autorem był Michał Łaski.

 

Wciąż nie może formy znaleźć Orzeł Prusice, który dość niespodziewanie przegrał na własnym obiekcie z GKS-em Mirków 2:4.

 

Tymczasem w Pieszycach w meczu beniaminków Pogoń – Wiwa padł remis 3:3. Dla gospodarzy strzelali bracia Sebastian i Sławomir Gorząd, z tym że ten drugi trafił dwa razy do siatki goszczan. Dla Wiwy bramki zdobyli Adrian Dąbrowski, Piotr Kotwa i Filip Szczypkowski.

 

7. kolejka

  • Sokół Marcinkowice – Bielawianka Bielawa 2:2
  • Polonia-Stal Świdnica – Sokół Wielka Lipa 2:1
  • Polonia Trzebnica – Unia Bardo 2:3
  • Pogoń Pieszyce – Wiwa Goszcz 3:3
  • Piast Żerniki – Orzeł Ząbkowice Śląskie 3:2
  • Piast Nowa Ruda – LKS Bystrzyca Górna 2:0
  • Lechia Dzierżoniów – Moto Jelcz Oława 1:3
  • Orzeł Prusice – GKS Mirków 2:4

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *