Górnik Polkowice II liga

Na starcie ligi beniaminek został w blokach. Teraz Górnik goni ligową czołówkę

Najwyższe zwycięstwo, najwyższa pozycja w tabeli i jedna z najpiękniejszych akcji bramkowej – mecz Górnika Polkowice z Gryfem Wejherowo zwieńczył bardzo dobry okres podopiecznych Enkeleida Dobiego.

 

Niewiarygodna końcówka w Oleśnicy! Pogoń wygrywa z Odrą

Na pierwszą wygraną w II lidze beniaminek z Polkowic musiał czekać aż do 6. kolejki. Miał wtedy 2 punkty na koncie i znajdował się w strefie spadkowej. Gra Górnika nie była wcale tak zła, jakby wskazywały na to wyniki, ale punktów brakowało. Wyjazdowe zwycięstwo 2:1 na Legionovią znacznie poprawiło humory i dało nadzieję, na lepszą przyszłość.

 

I rzeczywiście. W pięciu kolejnych meczach podopieczni Enekeleida Dobiego zdobyli 11 punktów. Później co prawda przyszły dwie porażki po 0:1 z Widzewem Łódź i GKS-em Katowice, a więc drużynami z czołówki, ale tych występów piłkarze beniaminka z pewnością nie muszą się wstydzić.

 

Hit dla Polonii-Stali. II połowa opóźniona przez wybryk pseudokibiców

Co prawda po spotkaniu z Gieksą, Górnik znów spadł „pod kreskę”, ale zbyt długo pod nią nie zabawił. Kolejne cztery mecze to 3 zwycięstwa i jeden remis. W efekcie polkowiczanie awansowali na 9. miejsce w tabeli i teraz bliżej im do strefy barażowej (2 punkty straty), niż spadkowej (8 punktów przewagi).

 

Zwieńczeniem dobrej postawy beniaminka była sobotnia wygrana z Gryfem Wejherowo 5:0. Właśnie w tym meczu padła bramka autorstwa Patryka Muchy (na 4:0), którą poprzedziła bardzo fajna akcja gospodarzy (można ją zobaczyć poniżej).

 

Pomocnik wypożyczony z Zagłębia Lubin dał dużo jakości Górnikowi. W składzie z Muchą polkowiczanie zdobyli 17 punktów w 9 meczach. Trzeba docenić również bardzo dobrą formę strzelecką Michała Bednarskiego. Na początku rezerwowy, na dobre wskoczył do wyjściowej jedenastki w połowie rundy. Ma na koncie aktualnie 9 goli, w tym 4 z rzutów karnych i tylko o jedną bramkę wyprzedza go najlepszy strzelec II ligi – Marcin Robak z Widzewa. Bednarski ma również 3 asysty.

 

Z bardzo dobrej strony pokazuje się również 18-letni Filip Baranowski, który – podobnie jak Bednarski – zaczynał sezon na ławce rezerwowych. Teraz jest podstawowym graczem drużyny. Oczywiście, zawodników, którzy mają znaczący wpływ na dobrą grę zielono-czarnych jest więcej, ale przykład tej trójki pokazuje, że nawet początkowo rezerwowi mogą wiele dać zespołowi.

 

https://twitter.com/stanko_piotr/status/1190906466426855425?s=20

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *