walkower

Wystawili zawodnika „na lewo”, ale się przyznali. Niecodzienna sytuacja w B klasie

KS Kurów wygrał z Jankowianką Wierzbno 7:3, ale do tabeli trafił wynik 0:3. Gospodarze zostali ukarani walkowerem za grę „lewego” zawodnika. Do czego… sami się przyznali.

 

Śląsk Wrocław jak… Liverpool. Efektywny aż do bólu

Gospodarze przystępowali do meczu z gośćmi z Wierzbna w przemeblowanym składzie, bowiem wielu podstawowych zawodników nie mogło zagrać z powodu kontuzji czy spraw zawodowych. Być może to był powód, dla którego zdecydowano się na grę nie fair – do składu trafił zawodnik, który nie mógł grać z powodu nadmiaru kartek, ale pod innym nazwiskiem.

 

Kurów wygrał 7:3, ale nie cieszył się z byt długo z 3 punktów. Te ostatecznie trafiły do Jankowianki.

 

Jacek Imianowski nie jest już trenerem Polonii Trzebnica

Tak całą sytuacje Jankowianka opisała na swoim facebooku. „Chęć zwycięstwa czasem przysłania oczy i stawia na szali wartość przyjaźni międzyklubowej. Postępowanie przeciwników nie było uczciwe lecz po długich rozmowach z prezesem Kurowa doszli do wniosku, że ten niechlubny czyn sami zgłoszą do DolZPN i podadzą się dobrowolnie karze. Przyjęliśmy przeprosiny od zarządu i nie chowamy urazy” – czytamy.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *