Wraca Łobodziński. Odmieni Miedź? (INFOGRAFIKA)

Wojciech Łobodziński wrócił już do treningów. Wkrótce powinniśmy go zobaczyć na murawie. I jak pokazują statystyki, powinno to wyjść Miedzi Legnica na dobre.

 

Dolnośląski Złoty But. Najlepsi strzelcy w regionie (NOTOWANIE #2)

Przypomnijmy, że Wojciech Łobodziński na początku lipca przeszedł operację przepukliny powłok brzucha oraz przyczepu przywodziciela. Później nastąpiła mozolna rehabilitacja, która niedawno się zakończyła, z zawodnik rozpoczął treningi z drużyną. I choć z oczywistych względów nie jest jeszcze zdolny do gry na pełnych obrotach, to wkrótce powinien znaleźć się z meczowej kadrze.

 

To dobra wiadomość dla trenera Ryszarda Tarasiewicza, bo będzie miał większe pole manewru w ofensywie. – Wiem, że nie jest jeszcze gotowy na 90 minut, ale może dać dobrą zmianę wchodząc choćby na ostatnie 20 minut – mówi na oficjalnej stronie klubu Taraś.

Dolnośląska jedenastka miesiąca. Wrzesień 2016 

Jego podopieczni co prawda nie przegrali w lidze od sześciu spotkań, ale aż trzy ostatnie spotkania zremisowali. Często w przodzie brakuje tego czegoś. Może właśnie ostatniego podania lub celnego strzału Łobodzińskiego?

 

Nie chcę tutaj kreować Łobo na zbawcę Miedzi, ale gry jest w formie, to jest jednym z motorów napędowych Miedzianki. Do tej pory, od sierpnia 2012 roku, gdy trafił do Legnicy, rozegrał w barwach Miedzi 105 meczów. Zdobył w nich 22 gole i zaliczył 30 asyst.
Jeszcze ciekawiej wygląda statystka mówiąca o tym, jakie wynika osiągała Miedź z Łobodzińskim w składzie i bez niego.

Jak to wygląda w liczbach bezwzględnych? Z Łobodzińskim w składzie Miedź zagrał 105 razy, z czego 41 meczów wygrała, 29 zremisowała a 35 przegrała. Bez niego było znacznie gorzej, choć oczywiście spotkań takich było znacznie mniej – w sumie 39. Miedź wygrała 11 z nich, 15 zremisowała, a w 13 była gorsza.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.