Niespodziankę sprawili, ale z punktów długo się nie cieszyli

Orzeł Sadowice sprawił największą niespodziankę w minionej kolejce Saltex IV ligi pokonując w Oleśnicy znacznie wyżej notowana Pogoń 2:1. Długo jednak podopieczni Jacka Opałki z trzech oczek się nie cieszyli.

 

Pięciu trenerów na rundę? W IV lidze to możliwe

Mecz 25. kolejki Saltex IV ligi rozpoczął się od sporej niepodzinaki, bowiem goście prowadzili od 33 min. po starzale Jarosława Matkowskiego. W 74 min. drugą bramkę dla przyjezdnych zdobył niezawodny ostatnio Alan Reszka. Gospodarze odpowiedzieli tylko raz – w 88 min. honorowego gola strzelił Karol Siódmiak.

 

3 punkty poprawiły niewiele sytuację podopiecznych Jacka Opałki, wciąż zajmowali ostatnie miejsce z iluzorycznymi szansami na utrzymanie się. Okazuje się, że nawet tych już nie ma. Bo nie ma i 3 punktów za wygraną w Oleśnicy.

 

Saltex IV liga wschód. Pierwsza porażka lidera, kolorowo w Marcinkowicach

Orzeł został ukarany walkowerem i 3 oczka trafiły na konto Pogoni. Nie ma jeszcze oficjalnego komunikatu Komisji Dyscyplinarnej DZPN, ale jak uczy doświadczenie, walkower to kara za grę nieuprawnionego zawodnika (albo ?gra zawodnika z aktywną karą ? brak opłaty za 3 żółtą kartką? albo ?gra zawodnika z aktywną karą ? brak pauzy po 4 żółtej kartce?).

 

UPDATE

Jeden z czytelników w komentarzu wyjaśnia prawdopodobną przyczynę walkowera: “w doliczonym czasie wszedł na boisko rezerwowy bramkarz Izbiański, który był w protokole, ale z numerem 99 (bluza bramkarska) a wszedł z numerem innym i jest uprawnionym zawodnikiem bez żadnych kar. To prawdopodobny powód walkowera (?).”

 

[league_table 2920]

One thought on “Niespodziankę sprawili, ale z punktów długo się nie cieszyli

  1. Dla ścisłości, w doliczonym czasie wszedł na boisko rezerwowy bramkarz Izbiański, ktory był w protokole ale z numerem 99 (bluza bramkarska) a wszedł z numerem innym i jest uprawnionym zawodnikiem bez żadnych kar. To prawdopodobny powód walkowera (?). Ponadto, bramki ? 31 minuta dla Sadowic, 76 minuta 2-0 dla Sadowic i 88 minuta bramka dla Oleśnicy. Mecz był filmowany, wiec wszystko można potwiedzić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.