W A klasie zrobili to co Legia. Przegrali awans przez niedopatrzenie

FC Academy Wrocław wygrała mecz na szczycie i była blisko awansu do okręgówki. Okazało się, że przez niedopatrzenie działaczy, klub został ukarany walkowerem, a z awansu już teraz może cieszyć się pokonany Mechanik Brzezina.

 

Zadyma na meczu B klasy. Karetka i policja na boisku

To była jedna z najbardziej zaciętych rywalizacji na Dolnym Śląsku. W grupie I wrocławskiej klasy A przez całą wiosnę o awans biło się kilka drużyn – przez większość wiosny w grze było nawet 6 zespołów. Wiele miało się wyjaśnić podczas 24. kolejki, gdy lider z Brzeziny podejmował wicelidera FC Academy Wrocław.

 

Goście wygrali bez większych problemów, a gospodarze kończyli spotkanie w 9 po dwóch czerwonych kartkach. Po tym meczu Academy Wrocław wskoczyła na fotel lidera z przewagą dwóch punktów nad Mechanikiem, trzech na MKS-em Kostomłoty i czterech nad Parasolem Wrocław.

 

Koniec badań lekarskich piłkarzy? Nie, ale nadchodzi duża zmiana

Radość wrocławian nie trwała jednak długo. Okazało się, że w protokole meczowym nie wpisano jednego z rezerwowych. Na nieszczęście dla Academy został on wpuszczony na boisko, dodatkowo został ukarany żółtą kartką. Efekt mógł być tylko jeden – walkower na korzyść gospodarzy.

 

Dzięki temu Mechanik już teraz, na dwie kolejki przed końcem sezonu, awansował do klasy okręgowej. Brzezinianie mają 4 punkty przewagi nad kolejnymi drużynami, ale w następnej kolejce dostaną 3 punkty walkowerem za mecz z UKS Domanice, który wycofał się z rozgrywek.

 

Już teraz więc w ekipie beniaminka mogą cieszyć się z kolejnego awansu. To jeden z największych sukcesów klubu w historii.

 

I tylko szkoda zawodników FC, którzy przez tak głupi błąd stracili sznasę na awans. I trudno nie dostrzec analogii z Legią Warszawa, która dwa sezony temu przegrała przez podobne niedopatrzenie awans do Ligi Mistrzów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.