Druga fuzja w ciągu 1,5 roku. I jedna z najdłuższych nazw klubu w niższych ligach

To będzie chyba najdłuższa nazwa drużyny w niższych ligach na Dolnym Śląsku, a być może nawet w Polsce. W nowym sezonie w okręgówce zagra bowiem MKS Czarni Jelcz-Laskowice Huragan Dolomit, a w A klasie drużyna rezerw.

 

Błękitni rezygnują z awansu do A klasy. Kto zagra w zamian?

Czarni Jelcz-Laskowice, a dokładniej Czarni Jelcz-Laskowice Huragan, łączą się z Dolomitem Chwałowice. Pierwszy zespół będzie grał w okręgówce, a drugi w klasie A, bowiem Dolomit w zakończonym właśnie sezonie wywalczył awans z B klasy.

 

Co ciekawe, dotychczasowa druga drużyna – Czarni II Jelcz-Laskowice Huragan – spadła z klasy A do klasy B. Zespół ten powstał zimą 2018 roku w wyniku fuzji Czarnych z Huraganem Minkowice Oławskie i grał właśnie w tej drugiej miejscowości.

 

Trener już jest, teraz czas na wzmocnienia. Chcesz powalczyć o A klasę?

Dlatego też formalnie nowy klub nazywa się MKS Czarni Jelcz-Laskowice Huragan Dolomit, a rezerwy MKS Czarni Jelcz-Laskowice II Huragan Dolomit. Drugi zespół będzie grał w… Minkowicach Oławskich, bowiem boisko w Chwałowicach obecnie nie spełnia wymogów klasy A.

 

I prawdopodobnie właśnie problemy z boiskiem były główną przyczyną fuzji. Ponadto, jak przyznał na łamach Słowa Sportowego trener Dominik Domino, o sile jego zespołu stanowili głównie zawodnicy z Jelcza-Laskowic, zazwyczaj byli juniorzy Czarnych, więc połączenie to można traktować jak kolejną formę współpracy obu klubów. A teraz właściwie teraz już jednego.

 

Oczywiście drużyna, która spadła w tym sezonie do B klasy nie zostanie zgłoszona do rozgrywek. Tym samym Huragan będzie już tylko figurował na papierze, w nazwie klubu.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *