Rusza wrocławska okręgówka. Czy ktoś zatrzyma Wierzbice? [ZAPOWIEDŹ SEZONU]

Rusza wrocławska okręgówka. Kto jest faworytem do awansu, a kto będzie bronił się przed spadkiem? O co powalczą beniaminkowie. Oto zapowiedź sezonu.

 

Niewykorzystane sytuacje się mszczą? Oto dowód z Wąsosza [FILM]

Dwa poprzednie sezony w okręgówce miejsce 3. i 4. (na zmianę) zajęły Mechanik Brzezina i Zachód Sobótka. Czy teraz są głównymi faworytami do awansu? Z pewnością są w grupie drużyn, które do tej walki się włączą. Wszystkich może jednak pogodzić beniaminek z Wierzbic. Drużyna prowadzona przez Grzegorza Podstawka została wzmocniona zawodnikami, których nie powstydziłaby się drużyna z IV czy nawet III ligi.

 

Do WKS-u doszło 10 zawodników (niektórzy również w kontekście gry w rezerwach), w tym Patryk Gołębiewski z Piasta Żmigród, Jakub Matlak (Zachód Sobótka/Piast Żmigród), Dariusz Michalak (Górnik Wałbrzych), Michał Ociesa i Marcel Jamrozowicz (GKS Kobierzyce) oraz Rafał Rybiński, jeden z najlepszych strzelców wschodniej IV ligi w ubiegłym sezonie w barwach Sokoła Marcinkowice.

 

Butelką w sędziego i policjanta, czyli święto zepsute przez kiboli

Gruszek w popiele nie zasypiali w Brzezinie. Mechanik pozyskał czterech graczy z IV-ligowej Wielkie Lipy, wśród których są Filip Bienkiewicz (ostatnio wypożyczony do Orła Prusice), Kamil Suppan, Mateusz Wojtyło i Jakub Wróbel. Ponadto doszedł doświadczony bramkarz Jarosław Krawczyk (Orkan Szczedrzykowice), a także Adrian Lungu i Kamil Warchoł (Ambrozja Bogdaszowice) czy Krzysztof Michalski (Zachód Sobótka).

 

Znacznie spokojniej było w Sobótce. Grającym trenerem został Ernest Balicki, a kadra została uzupełniona przez Daniela Śmiałka z zespołu juniorów Śląska oraz Piotra Sztabińskiego i Pawła Wolfinger z WKS-u Wierzbice.

 

Te trzy kluby – przynajmniej na papierze – wydają się dziś głównymi faworytami ligi. Nie brakuje również takich, które mogą sporo namieszać w czołówce, m.in. Pogoń Oleśnica, Orzeł Pawłowice Śl. czy Czarni Jelcz-Laskowice.

 

Pogoń Oleśnica stawia głównie na swoich zawodników (doszło kilku juniorów), ale również uzupełniła kadrę o nowych zawodnicy. Są to: Filip Balcerzak (Ślęza Wrocław), Gruzin Zurab Aludauri oraz Bartosz Ciszewski (KS Zbytowa), a po kontuzji wrócił Tomasz Karga.

 

Drużyna z wrocławskich Pawłowic pozyskała 6 nowych graczy, w tym Filipa Olejniczaka, który po raz kolejny wraca do Orła. Poprzedni sezon spędził w III-ligowej Ślęzie Wrocław.

 

Tymczasem Czarni mają kadrę liczącą… 53 zawodników. Trzeba pamiętać jednak, że to efekt fuzji z Dolomitem Chwałowice, a połowa graczy będzie występowała w II drużynie. Nowym graczem jest Dominik Domino z Burzy Bystrzycy.

 

W zeszłym sezonie długo w górnej połowie tabeli plasowały się m.in. Polonia Środa Śląska czy KS Żórawina. I powtórzenie tego wyniku będzie celem dla tych zespołów, bowiem zeszyły u nich spore zmiany, ale trudno wskazać dziś czy będą to wzmocnienia. Do Polonii doszli Piotr Dragon (Ambrozja Bogdaszowice) i Patryk Kowalski (Zjednoczeni Szczepanów), a także 6 juniorów. Sześciu graczy opuściło drużynę, w tym m.in. Kamil Błach (Orzeł Prusice) czy Bartłomiej Matyja (Odra Malczyce).

 

Duże zmiany również w Żórawinie. Trener Jacek Imianowski, po tym jak został szkoleniowcem Polonii Trzebnica, ściągnął do siebie takich graczy jak Andreii Rats, Andrej Danyliuk, Rafał Sikorski, Bartek Skowroński, Jakub Banasik oraz Mateusz Tetłak. Z wypożyczenia do swojego macierzystego klubu wrócił Bartek Sztandera, a do Czarnych Chrząstawa odszedł Kacper Czarnecki. Z nowych twarzy w Żórawinie głównie młodych zawodników. Z juniorów Śląska dołączyli Krystian Pabiniak, Oskar Chojnacki oraz Konrad Żygadło. Z Borowa przyszedł Bartłomiej Stankiewicz, z Polonii Jaksonów wrócił Kamil Kupczyński, a z Kolektywu Radwanice Dawid Błachut. Z Siedlec przyszli Artur Yatsenko oraz Radosław Martynenko.

 

Prawdziwa rewolucja nastąpiła w Kobierzycach. Trenerem najpierw został Zbigniew Mandziejewicz, ale zrezygnował po dwóch tygodniach. Zastąpił go Wiesław Urycz, przed który stoi nie lada zadanie. GKS w poprzednim kształcie praktycznie przestał istnieć, większość zawodników odeszła, a zastąpili ich nowi. W sumie mamy 15 nowych twarzy. Zarówno doświadczonych Piotr Brzęczek, Sebastian Wilusz czy Mateusz Jaskólski, jak i młodzieżowców, m.in. Krystian Kluszczyński z juniorów Śląska. Najwięcej zawodników przyszło z Orła Sadowice, którego wchłonęła Puma Pietrzykowice, a także innych lokalnych zespołów.

 

Celem GKS-u będzie raczej utrzymanie się w lidze, podobnie jak Energetyka Siechnice, Parasola Wrocław czy Olimpii Podgaj. Siechniczanie pięciu zawodników stracili i pięciu zyskali, zobaczymy jak to przełoży się na wyniki. Czterech owych graczy mamy również w Parasolu. Do Olimpii z kolei doszło pięciu nowych graczy, w tym Radosław Wandzel z Unii Bardo. Zostaje, przynajmniej wszystko na to wskazuje, Radosław Grzywniak.

 

Na razie spora niewiadomą jest spadkowicz z IV ligi MKP Wołów. Kilku graczu odeszło, zastapili ich głównie łodzi gracze, m.in. Oskar Juwa z juniorów Chrobrego Głogów i Michał Kamraj z juniorów Śląska, a także zawodnicy z okolicznych klubów z niższych lig.

 

O beniaminku z Wierzbic, który jest jednym z faworytów do awansu, już pisałem. A co z pozostałymi? Wydaje się, że przynajmniej dwóch – Barycz Sułów i Orzeł Marszowice – może sporo namieszać.

 

Barycz pozyskała sześciu nowych zawodników, w tym mistrza Europy amatorów Adriana Puchałę Polonii Trzebnica. Z trzebnicy doszedł również Huber Jamrozik, a także m.in. Jakub Kazanecki z MKP Wołów oraz Sebastian Zagórski (Orzeł Prusice/Piast Żmigród).

 

Nie próżnowali również w Marszowicach. Kadrę Orła wzmocnili m.in. Patryk Dobrzański (Burza Bystrzyca), Arkadiusz Synówka (Sokół Marcinkowice), Łukasz Hawryło (Foto Higiena Gać) czy Maciej Sobota (Moto-Jelcz Oława).

 

Tymczasem Odra ma trzy nowe twarze. Są to Radosław Juchno (Ambrozja Bogdaszowice/Zieloni Rakoszyce), Bartłomiej Matyja (Polonia Środa Śl./Mechanik Brzezina) oraz Radosław Siekierzyński (Tęcza Kwietno).

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *