III-ligowe derby dla Śląska II. Wrocławianie nie stracili jeszcze gola

W rozegranym w niedzielę meczu 3. kolejki III ligi Śląsk II Wrocław wygrał z Zagłębiem II Lubin 1:0. Wrocławianie wrócili na fotel lidera.

 

Gąska blisko Miedzi Legnica. Dobry ruch dla wszystkich czy ryzyko?

Tym razem zobaczyliśmy mniej zawodników z kadr I zespołów niż przed tygodniem w Legnicy, gdzie Miedź II podejmowała rezerwy Śląska (było 0:2). W zespole gospodarzy – już tradycyjnie – znaleźli się Piotr Celeban, Mariusz Pawelec i Adrian Łyszczarz. Wśród gości zawodników z jedynki nie było. Był jedynie Kamil Mazek, który co prawda z kadry I zespołu wypadł, ale z pewnością chciałby do niego wrócić.

 

Sam mecz przez większość czasu był pod kontrolą gospodarzy. Na początku wręcz zdominowali przyjezdnych, którzy pierwszą akcję ofensywną przeprowadzili około 16 minuty. Z czasem mecz się wyrównał. Śląsk bił głową z mur lubińskiej obrony, Miedziowi odgryzali się kontrami. Goli w I połowie jednak nie było, a najciekawszym momentem była indywidualna akcja z 7 min. Grzegorza Kotowicza, który przeprowadził rajd przez całą połowę, przedryblował kilku rywali i wyłożył futbolówkę do Sebastiana Bergiera.

 

III liga. Foto-Higiena nie zwalnia. Pierwsza wygrana wzmocnionego Piasta

Rozstrzygnięcie padło na początku II połowy. Bartosz Boruń dograł z lewej strony do Szymona Krocza, a ten dostawił tylko nogę i posłał piłkę obok Kacpra Bieszczada.

 

Potem mecz się bardziej otworzył, a obie drużyny miały swoje sytuacje. Nawet stuprocentowe, ale najpierw Bergier, a potem Bartosz Białek (po świetnej akcji Jakuba Sypka) fatalnie spudłowali.

 

Od 85 min. goście grali w dziesiątkę po tym, jak Daniel Kasprzak sfaulował wychodzącego na czystą pozycję Mathieu Scaleta. W końcówce Śląsk stworzył sobie kilka okazji bramkowych, ale zawiodła skuteczność. W 93 min. mogło się to srogo zemścić, ale strzał sprzed pola karnego jednego z gości minimalnie minął słupek bramki WKS-u.

 

Śląsk wygrał 1:0 i wrócił na fotel lidera III ligi. Foto-Higienę wyprzedza lepszy bilansem bramkowym. Wrocławianie dotąd strzelili 8 goli i nie stracili żadnego!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *