Nowy kontrakt już ma. Teraz czas powalczyć o pierwszy skład

Piotr Samiec-Talar przedłużył umowę ze Śląskiem Wrocław do końca czerwca 2023 roku. Teraz może skupić się na walce o pierwszy skład WKS-u.

 

Łowca hat-tricków z Apisu w Górniku Polkowice

Sporo się ostatnio dzieje w karierze młodego napastnika. Przez długi czas wydawało się nawet, że będzie pierwszym wyborem trenera Vitexslava Lavicki na ligę. Zaprezentował się bardzo korzystnie podczas obozu i meczów sparingowych na Cyprze. Ponadto jego główny konkurent do gry w ataku Erik Exposito miał po kontuzji być gotowy do gry dopiero w drugiej połowie lutego.

 

W ostatnim czasie wiele się jednak zmieniło. Hiszpan nadspodziewanie szybko doszedł do siebie, a ponadto Śląsk do końca sezonu wypożyczył z włoskiego Livorno Filipa Raicevicia.

 

Mimo wszystko wydawało się, że szanse Samca-Talara na wyjściowy skład w meczu z Lechią Gdańsk są duże. Niestety, młody napastnik nabawił się urazu i nie zagrał w spotkaniu z Hradec Kralove, które było próbą generalna przed ligą. Co ciekawe, w sparingu tym zarówno Hiszpan jak i Czarnogórzec strzelili po dwa gole.

 

W ten sposób walka o wyjściową jedenastkę nabrała sporych rumieńców. Wydaje się, że na dziś wyborem nr 1 jeden będzie Exposito, ale Raicević i Samiec Talar będą mocno naciskać.

 

Ten drugi może się teraz skupić już tylko na treningu. W czwartek bowiem podpisał nowy kontrakt ze Śląskiem, który będzie obowiązywał do końca czerwca 2023 roku. – Cieszymy się, że Piotr – jeden z najzdolniejszych zawodników z regionu – będzie dalej rozwijał się w Śląsku Wrocław. Pamiętajmy, że ciągle jest na początku swojej piłkarskiej drogi i niewątpliwie czeka go sporo ciężkiej pracy. Wiążemy z nim jednak duże nadzieje i wierzymy, że w przyszłości może stanowić o sile wrocławskiej drużyny – powiedział na klubowej stornie Śląska Dariusz Sztylka, dyrektor sportowy.

 

Przypomnijmy, że w bieżącym sezonie Samiec-Talar strzelił 6 goli w III lidze (10 meczów), a Ekstraklasie zagrał pięć razy (w sumie 45 minut). Wiele wskazuje na to, że na wiosnę ta druga statystyka powinna się poprawić.

 

fot. Śląsk Wrocław

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *