Rollercoaster w Prusicach. Przyszłość Orła to wielka niewiadoma

Co dalej z Orłem Prusice? Tego chyba nie wie nikt. Przynajmniej oficjalnie… Drużyna nie pojechała na sparing, trener jest bliski rezygnacji.

 

Zmiany w powołaniach do kadry Dolnego Śląska na mistrzostwa Polski

Przyszłość Orła Prusice wciąż jest jedną wielką niewiadomą. Oficjalnie wiadomo niewiele . Nieoficjalnie… sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie, a cała sprawa zaczyna coraz bardziej przypominać to co działo się latem ubiegłego roku z Górnikiem Wałbrzych. Wtedy przez kilka tygodni czekaliśmy co się wydarzy – czy uda się uratować klub na poziomie IV ligi czy wycofa się do A klasy, a może nawet przestanie istnieć. Jak wiemy, skończyło się rezygnacji z gry w IV lidze i rozpoczęciu sezonu w A klasie.

 

Ciągle nie wiadomo, co stanie się z Orłem. Przypomnijmy, że 3 lutego władze kluby wydały oświadczenie, w którym poinformowały o zawieszeniu drużyny seniorów występującej w IV lidze. „Decyzja spowodowana jest brakiem zapewnienia ze strony Gminy Prusice wystarczających środków finansowych” – można było przeczytać. Niewiele ponad godzinę po opublikowaniu, oświadczenia podpisane przez zarząd zniknęło z oficjalnego fanpage Orła. Nowe stanowisko władz klubu miało się ukazać po rozmowach z władzami gminy.

 

Po trzech dniach wydawało się, że porozumienie jest władz klubu i włodarzy gminy jest blisko. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że klub nie wycofa się z rozgrywek, a większość zawodników zostanie.

 

Problem w tym, że taki stan rzeczy nie trwał zbyt długo. W piątek wieczorem na kibicowskim fanpage Orła nieoficjalnie poinformowano, że nie zarząd klubu podał się do dymisji ze względu na brak porozumienia z władzami gminy (informacja ta została już usunięta z facebooka).

 

Tymczasem w sobotę drużyna miała rozegrać sparing z Piastem Kobylin. Zawodnicy poinformowali jednak trenera Pawła Troninę, że… nie jadą na mecz. Mieli tłumaczyć, że nikt z nimi nie rozmawiał o sytuacji klubu (zwłaszcza w kontekście ewentualnej dymisji zarządu klubu), nie wiedzą na czym stoją i czekają na rozwój sytuacji. Ponadto część zawodników nie jest już zainteresowana grą w klubie. 

 

Trener Tronina nie chce komentować sytuacji w klubie. Nieoficjalnie wiadomo, że bliski jest decyzji o rezygnacji z prowadzeniu drużyny.

 

Co dalej z drużyną? Jedno jest pewne, że na razie… nic nie jest pewne. Trzeba poczekać na oficjalne decyzje.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *