Anglicy anulowali sezon w niższych ligach. Jak będzie u nas?

Podczas gdy my czekamy na rozwój sytuacji w naszym kraju i ewentualne decyzje w sprawie przyszłości niższych lig na Dolnym Śląsku, Anglicy podjęli decyzję o anulowaniu wyników w sezonie 2019/20.

 

Najlepsze drużyny w okręgach na Dolnym Śląsku [TOP 10]

Na razie w naszym kraju rozgrywki ligowe, w tym rozgrywki w niższych ligach, zawieszone są do 26 kwietnia. Czy, i kiedy, uda się je wznowić, pokaże dopiero przyszłość. Tymczasem Anglicy, a dokładniej tamtejsza federacja The Football Association, po konsultacjach z the National League System, podjęła decyzję o anulowaniu wyników w sezonie 2019/20 w rozgrywkach niższych lig (Non-League), a także w rozgrywkach kobiet i młodzieżowych. 

 

W przypadku niższych lig seniorskich dotyczy to rozgrywek od VII do XI ligi. Nie będzie w nich awansów i spadków.  Gdyby to przełożyć na polską rzeczywistość, to możny byłoby powiedzieć o anulowaniu rozgrywek – mniej więcej – od IV ligi do C klasy.

 

Oczywiście decyzja podjęta na Wyspach to dla nas tylko ciekawostka, zwłaszcza że na razie sytuacja epidemiologiczna w Polsce jest lepsza niż na Wyspach Brytyjskich. My wciąż wierzymy, że u nas uda się dograć sezon, choćby w jakiejś okrojonej formie, choć szczerze mówiąc, szanse na to są raczej niewielkie.

 

Przed naszymi decydentami wciąż podjęcie decyzji – co dalej? Gdy nie da się dokończyć rozgrywek – anulować sezon bez awansów i spadków czy uznać aktualne tabele. Oczywiście, na razie obowiązuje uchwała PZPN, która mówi, że sezon zostanie zakończony według aktualnych tabel. 

 

W Anglii decyzja zapadła, a zaczęła się gorąca dyskusja. Przeglądając twittera, można odnieść wrażenie, że taka decyzja wywołała wiele kontrowersji.

 

Angielscy kibice zadają wiele pytań, m.in.

  • Kto zwróci klubom środki, które zapłaciły zawodnikom?
  • Kto zwróci pieniądze sponsorom, które zainwestowali w drużyny, które są bliskie awansu?
  • Kto zwróci pieniądze kibicom, którzy jeździli za swoimi drużynami na wyjazdy?
  • Co z opłatami za sędziów i kosztami organizacji meczów?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *