Drużyny młodzieżowe w sezonie 2020/21. Kto i jakie musi posiadać?

Ile i jakie drużyny młodzieżowe muszą posiadać kluby mające seniorów w rozgrywkach od III ligi do klasy okręgowej? Sprawdźcie.

 

Okręgowy Puchar Polski. DolZPN wyznaczył terminy

Wydział Szkolenia Dolnośląskiego ZPN informuje, że w sezonie 2020/2021 – zgodnie z podręcznikiem licencyjnym – kluby od III ligi do klasy okręgowej muszą posiadać następującą liczbę drużyn młodzieżowych:

 

III liga

  • dwa zespoły młodzieżowe w kategorii wiekowej: junior (A1, A2), junior młodszy (B1, B2) lub trampkarz (C1, C2)
  • jeden zespół młodzieżowy w kategorii wiekowej: młodzik (D1, D2) lub orlik (E1, E2)

 

IV liga

  • minimum trzy zespoły młodzieżowe, z czego:
  • (dwa zespoły w kategorii junior (A1, A2), junior młodszy (B1, B2), trampkarz (C1, C2) lub młodzik (D1, D2)
  • jeden zespół w kategorii orlik (E1, E2) lub żak (F1, F2)

 

Klasa Okręgowa

  • minimum 2 zespoły młodzieżowe, z czego:
  • jeden zespół w kategorii junior (A1, A2), junior młodszy (B1, B2) lub trampkarz (C1, C2)
  • jeden zespół w kategorii młodzik (D1, D2), orlik (E1, E2) lub żak (F1, F2)

 

Co ważne, klub musi posiadać zespoły młodzieżowe w swoich strukturach, a nie podpisywać umów o szkoleniu ze szkółkami piłkarskimi.

 

Przypomnijmy, że od sezonu 2019/20 obowiązku posiadania drużyny młodzieżowych nie mają kluby występujące w klasie A.

4 thoughts on “Drużyny młodzieżowe w sezonie 2020/21. Kto i jakie musi posiadać?

  1. Śmieszne. Może jeszcze miłościwie nam panujący związek ustali, że w trampkarzach mają grać urodzeni w styczniu i lipcu, a w żakach tylko blondyni?

  2. Mam pytanie. Jeżeli klub IV ligi posiada trzy lub cztery drużyny młodzieżowe od juniora do młodzika, a nie ma drużyny orlika i żaka to spełnia wymóg czy nie?

  3. Jeden PZPN a PRZEPISY w każdym związku wojewódzkim inne . Podam przyklad WZPN . Informacje dodatkowe do procesu licencyjnego na sezon 2020/21 z dnia 11.05.2020 r. Szkolenie młodzieży – w poszczególnych klasach rozgrywkowych wymagane jest prowadzenie następującej liczby zespołów młodzieżowych uczestniczących w rozgrywkach związkowych – 4 liga-3 zespoły , V liga- 2 zespoły . klasa okręgowa – 1 zespół .Do powyższego limitu nie są wliczane drużyny Skrzatów , bowiem nie ma w nich regularnych rozgrywek .W przypadku braku odpowiedniej liczby zespołów młodzieżowych , kluby mogą podpisywać umowy o współpracy – obejmujące okresloną liczbę drużyn- z podmiotami zajmującymi się wyłącznie szkoleniem młodzieży .Podmioty szkolące młodzież mogą podpisywać umowy z więcej niż jednym klubem , ale tylko pod warunkiem , że działają one na terenie tego samego powiatu .Możliwe jest zwolnienie klubu z obowiązku posiadania jednej z wymaganych drużyn młodzieżowych . Wiąże się to z dokonaniem opłaty w wysokości 2000 ( IV liga ) i 1500 (V liga , Klasa Okręgowa) złotych , która w całości przeznaczana jest na organizację turniejów dziecięcych przez Wielkopolski ZPN . Nie ma możliwości zwolnienia dotyczącego większej liczby zespołów – jeśli klub nie będzie w stanie spełnić kryterium , nie otrzyma licencji ,

  4. Żeby było śmieszniej to na stronie DZPN ,tam gdzie są dokumenty potrzebne do uzyskania licencji w tzw. Podręczniku Licencyjnym,w punkcie dotyczącym wymaganych ilości drużyn młodzieżowych,wciąż widnieje zapis o konieczności posiadania przez kluby klasy “A” drużyn młodzieżowych,co jest nieaktualne od zeszłego sezonu.A tak nawiasem mówiąc to lektura tego Podręcznika Licencyjnego napawa tylko przerażeniem.Został on wyraźnie napisany przez kogoś,kto został odizolowany od realnego świata i nie posiada żadnej wiedzy na temat realiów amatorskich klubów.Gdy się go czyta,to nasuwa się nieodparte wrażenie,że czyta się coś,co napisał prawnik z wykształcenia,ale za to bez znajomości tematyki i realiów działania amatorskich klubów.Żeby to “strawić” to w każdym klubie amatorskim musiałby być także prawnik z wykształcenia.Ktoś,kto stworzył tego regulaminowego “potworka” nie wie w ogóle,że amatorskie kluby to nie duża grupa ludzi z których każdy ma swoją “działkę” do ogarnięcia,tylko zazwyczaj 1 lub 2 lub 3 ludzi,którzy w klubie nie spędzają po 8-10 godzin dziennie,tylko normalnie pracują a działalność w amatorskim klubie to tylko odskocznia od życia zawodowego i sposób spędzania swojego wolnego czasu(czasem kosztem rodziny i zdrowia) a nie praca zawodowa.Nie ma się więc czemu dziwić,że klubów amatorskich jest coraz mniej a i ludzi do działania w nich też nie ma chętnych.”Stara gwardia” wykrusza się z przyczyn naturalnych,ci w średnim wieku widząc to co się dzieje tracą zapał i też się wycofują a młodzi nie garną się w ogóle.To nie tylko moja obserwacja i nie tylko moje wnioski.To między innymi dlatego rozgrywki piłkarskich “szóstek” w różnych ligach na Orlikach stają się tak popularne.Tam wszystkie te licencje nie są potrzebne i nikt sobie nimi nie zawraca głowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *