Liga po lockdownie. Komu przerwa pomogła, a komu zaszkodziła?

Za nami dwie kolejki w ligach, które wznowiły rozgrywki po zawieszeniu. Komu z naszych drużyn grających w ekstraklasie, I i II lidze lockdown pomógł, a komu zaszkodził?

 

Minimalizm nie popłaca. Śląsk przegrał w Gdyni na własne życzenie

Przypomnijmy, że drużyny PKO Ekstraklasy rundę wiosenną rozpoczęły już na początku lutego, a na początku marca dołączyły do nich ekipy z I i II ligi. Do zawieszenia rozgrywek w połowie marca Śląsk Wrocław i Zagłębie Lubin rozegrały po 6 meczów, a Miedź Legnica, Chrobry Głogów i Górnik Polkowice po 2.

 

I to właśnie nasz jedyny II-ligowiec najwięcej stracił na lockdownie. Górnik na początku marca pewnie wygrał 2 mecze ligowe i bardzo zbliżył się do strefy dającej prawo gry w barażach o awans do I ligi. Podopieczni Enkeleida Dobiego byli chwaleni nie tylko za efektywność, ale również za styl. Niektórzy upatrywali wręcz w beniaminku czarnego konia rozgrywek.

 

Kto wie, może ten scenariusz jeszcze się ziści, ale na razie mamy twarde lądowanie po odmrożeniu rozgrywek. Górnik najpierw sensacyjnie (choć też trochę pechowo) przegrał u siebie z Legionovią, a następnie został rozbity w Krakowie. W efekcie polkowiczanie spadli w tabeli niemal do strefy spadkowej. Nad kreską trzyma ich na razie tylko lepszy bilans w malej tabeli od Pogoni Siedlce.

 

Górnik Polkowice

  • Skra Częstochowa 4:1
  • Stal Rzeszów 2:1
  • Legionovia Legionowo 1:2
  • Garbarnia Kraków 0:4

Po wznowieniu 0 pkt., bramki 1:6

 

Kiepsko wróciła również również Miedź Legnica. Drużyna, która za cel ma awans do ekstraklasy, najpierw przegrała u siebie ze Stalą Mielec, a potem cudem zremisowała z jedną z najsłabszych ekip w stawce. Z taką formą podopieczni Dominika Nowaka nie mają co marzyć o bezpośrednim awansie, a muszą się skupić na walce o miejsce gwarantujące udział w barażach.

 

Zupełnie inne nastroje panują w nieodległym Głogowie. Chrobry fantastycznie rozpoczął rundę wiosenną – dwie wygrane i bramki 8:2. Zawieszenie rozgrywek nie wpłynęło źle na ekipę prowadzoną przez Ivana Djurdjevicia. Co prawda głogowianie już nie strzelają tak często, ale 4 punkty w dwóch meczach dla drużyny broniącej się przed spadkiem to bardzo dobry wynik.

 

Chrobry Głogów

  • Puszcza Niepołomice 3:1
  • GKS Tychy 5:1
  • Stomil Olsztyn 0:0
  • GKS Bełchatów 1:0

Po wznowieniu 4 pkt., bramki 1:0

 

Miedź Legnica

  • Zagłębie Sosnowiec 0:2
  • Chojniczanka Chojnice 5:2
  • Stal Mielec 1:2
  • Wigry Suwałki 1:1

Po wznowieniu 1 pkt., bramki 2:3

 

Z dwóch naszych zespołów w PKO Ekstraklasie znacznie lepiej w ligę po lockdownie weszli Miedziowi. Zagłębie zdobyło 4 punkty, choć było o włos od kompletu oczek. Niestety, remis w ostatnich minutach meczu z Lechem może mieć przykre konsekwencje dla walki lubinian o czołową ósemkę.

 

Z kolei Śląsk na razie zawodzi. Dość szczęśliwy remis z Rakowem, potem porażka „na własne życzenie” w Gdyni. Wrocławianie niemal na pewno znajdą się w grupie mistrzowskiej po sezonie zasadniczym, ale kibice czekają na coś innego – że Śląsk odnajdzie swój styl.

 

Zagłębie Lubin

  • Piast Gliwice 0:2
  • Wisła Kraków 0:1
  • Wisła Płock 1:1
  • Śląsk Wrocław 3:1
  • ŁKS Łódź 2:3
  • Lechia Gdańsk 4:4
  • Pogoń Szczecin 3:0
  • Lech Poznań 3:3

Po wznowieniu 4 pkt., bramki 6:4

 

Śląsk Wrocław

  • Lechia Gdańsk 2:2
  • Pogoń Szczecin 0:0
  • Górnik Zabrze 2:1
  • Zagłębie Lubin 1:3
  • Korona Kielce 2:1
  • Jagiellonia Białystok 0:1
  • Raków Częstochowa 1:1
  • Arka Gdynia 1:2

Po wznowieniu 1 pkt., bramki 2:3

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *