Między (piłkarskim) niebem i piekłem. Górnik wciąż w zawieszeniu

1 punkt nad strefą spadkową, 3 punkty do baraży o awans do I ligi – Górnik Polkowice wciąż w zawieszeniu w II lidze. Porażka ze Zniczem mocno skomplikowała sytuację beniaminka.

 

Puchar Polski w okręgach. I runda rozlosowana [PARY, TERMINY]

Po serii czterech zwycięstw z rzędu, w tym dwóch z faworytami do awansu do I ligi, wydawało się, że Górnik Polkowice nie powinien mieć już większych problemów z utrzymaniem się w II lidze. Niestety, potem przeszła seria trzech spotkań bez wygranej (w tym dwóch porażek) i sytuacja mocno się skomplikowała.

 

W środę podopieczni Enkeleida Dobiego przegrali u siebie ze Zniczem Pruszków, który zagrał z nożem na gardle. Polkowiczanie mimo że prezentowali się korzystniej, kończyli mecz w przewadze liczebnej ulegli 1:2.

 

Po 32. kolejkach Górnik zajmuje 13. miejsce i ma tylko jeden punkt przewagi nad strefą spadkową. Co ciekawe, polkowiczanie do miejsca 6., które daje prawo gry w barażach o awans do I ligi, tracą zaledwie 3 punkty. Gdyby wybrali ze Zniczem, to dziś byliby na 7. miejscu i mieli tyle samo punktów, co 6 drużyna.

 

W bieżącym sezonie tabela jest wyjątkowo spłaszczona, a różnice między zespołami niewielkie. Między innymi z tego powodu polkowiczanie wciąż nie mogą być pewni ligowego bytu, mimo że mają już 44 punkty na koncie. Przypomnijmy, że w zeszłym sezonie do utrzymania się wystarczyło 40 punktów.

 

– Sami skomplikowaliśmy sobie sytuację i do ostatniego meczu walczyć będziemy o utrzymanie – powiedział po meczu ze Zniczem Enkeleid Dobi.

 

Do końca sezonu zostały dwie kolejki. W niedzielę Górnik uda się do Wejherowa, gdzie zmierzy się z Gryfem. Polkowiczanie będą zdecydowanym faworytem – Gryf już dawno został zdegradowany, a do gry desygnowani są młodzi zawodnicy, którzy w niemal każdej kolejce dostają solidne lanie. Po wznowieniu rozgrywek nie zdobyli jeszcze nawet punktu. I miejmy nadzieję, że tak będzie również w niedzielę.

 

Jeśli Górnik wygra, a któraś z drużyn – Znicz Pruszków lub Stal Stalowa Wola – straci punkty, to praktycznie polkowiczanie zapewnią sobie utrzymanie już w najbliższej kolejce. Jeśli nie – wszystko rozstrzygnie się w ostatniej kolejce w meczu z Bytovią w Polkowicach 25 lipca.

 

Fot: Jan Wierzbicki/Górnik Polkowice

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *