Nowe stawki ekwiwalentów sędziowskich na sezon 2020/21 [AKTUALIZACJA]

Sędziowie w niższych ligach na Dolnym Śląsku w nowym sezonie mogą liczyć na podwyżki ekwiwalentów. Oto stawki obowiązujące w sezonie 2020/21.

 

Zgrupowanie kadry Dolnego Śląska za nami. Mistrzostwa Polski coraz bliżej

Nowe stawki w nowym sezonie to z pewnością dobra informacja dla arbitrów, bowiem są one wyższe niż w poprzednim sezonie. Mniej dobra jest taka, że nie są to szczególnie wysokie podwyżki – bowiem kilkuprocentowe.

 

Przypomnijmy, że już od rundy wiosennej poprzedniego sezonu miały obowiązywać wyższe stawki, ale nie weszły w życie z powodu zawieszenia rozgrywek przez pandemię koronawirusa. Wtedy podwyżka wyniosła ok. 3 procent, teraz doszło kolejnych kilka procent.

 

Stawki na sezon 2020/21 dla lig od IV do klasy B zostały odgórnie ustalone dla całego kraju przez PZPN. Lokalnie mogą być odstępstwa do 10 proc. zarówno w górę jak i w dół. Na terenie DolZPN zmian jednak nie będzie.   

 

Przykładowe podwyżki ekwiwalentów sędziów głównych w porównaniu z rundą jesienną 2019. Stawki netto:

  • IV liga – 225 zł (wcześniej 216 zł)
  • Okręgówka – 181 zł (wcześniej 168 zł)
  • Klasa A – 138 zł (wcześniej 121 zł)
  • Klasa B – 121 (wcześniej 108 zł)

 

Oto pełne tabele ekwiwalentów sędziowskich na sezon 2020/21.

AKTUALIZACJA

Jak słusznie zauważyli internauci, w nowych stawkach są nie tylko podwyżki, ale i obniżki, zwłaszcza w rozgrywkach młodzieżowych. Oto tabelka zmian (autorstwa Marcina Polańskiego ze slasknet.com) w porównaniu z ekwiwalentem z wiosny 2020, który de facto nie wszedł w życie.

 

    

3 thoughts on “Nowe stawki ekwiwalentów sędziowskich na sezon 2020/21 [AKTUALIZACJA]

  1. Fajnie, jakby pisać rzetelnie. Są też OBNIŻKI niektórych stawek, np. we Wrocławiu za mecz młodzików będzie stawka 60 zł, a byla 76.

  2. W ligach regionalnych sędziów powinien opłacać związek.
    Dość wydawania milionów na kluby z ekstra klapy!

  3. W niższych ligach sędziów POWINIEN opłacać ORGANIZATOR ROZGRYWEK,tak jak ma to miejsce w Stanach Zjednoczonych.Tam organizator rozgrywek ma za zadanie znaleźć sponsora ,który będzie opłacał sędziów niższych lig.I nie chodzi o jakieś gigantyczne kwoty.Na znanym mi przykładzie sponsorem była sieć lokalnych cukierni,która wyasygnowała kwotę 10 tys. dolarów na opłaty sędziów prowadzących mecze w 2 grupach niższej ligi( w jednej grupie 13 drużyn,w drugiej 14 drużyn) czyli w sumie 156+182=338 meczy w sezonie.Kwota 10 tys dolarów dla tej sieci to dochód jaki osiągała ona w 3 godziny w swoich lokalach czyli dla firmy wydatek niemal żaden.Inne niższe ligi sponsorowały inne firmy(sieci pizzerii,warsztaty samochodowe,sklepy,kluby fitness a nawet zakład pogrzebowy).Z jednej strony DZPN klubom “oddał” pieniądze ,nie pobierając opłat startowych za nadchodzący sezon,z drugiej strony te pieniądze wydrenuje z kas klubów na opłaty sędziowskie.Jak zawsze przy tego rodzaju okazjach ani PZPN ani DZPN nie zająkną się nawet o tym,skąd kluby mają brać pieniądze na takie opłaty? Wyczarować czy jak?A przypominam,że to są tzw. rozgrywki amatorskie.Ostatnio podczas rozmowy z piłkarskim kibicem,będącym zupełnym laikiem w sprawach organizacji rozgrywek i delegowania sędziów na mecze,wynikła ciekawa kwestia,gdy zadał pytanie,dlaczego klub musi płacić sędziom,jeśli fakty są takie:po 1 sędzia nie jest pracownikiem klubu,po 2 sędziego przysyła DZPN,po 3 -zawodnicy grający w klubie nie otrzymują za gę wynagrodzenia,więc dlaczego ma je dostawać sędzia?No i gość mnie zakasował,bo logicznego wytłumaczenia tego stanu rzeczy nie ma.Olbrzymia większość kibiców mniejszych lig nie ma pojęcia o tym,jak naprawde wygląda od strony finansowej działalnośc klubu amatorskiego.Dlatego też info o tym,że sędziowie dostają pieniądze za prowadzenie meczów a zawodnicy za grę nie dostają nic,jest dla nich szokiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *