Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka… Ekstraklasa nie dla Miedzi

Miedź Legnica nie wróci po roku do Ekstraklasy. W półfinale barażu o awans przegrała na wyjeździe z Radomiakiem 1:3. Gdyby… 

 

Wielki pech Michała Bartkowiaka. Znów poważna kontuzja

– Chciałbym podziękować drużynie za trudny, długi sezon. Dzisiaj zespół walczył od pierwszej do ostatniej minuty. Mieliśmy swoją sytuację Kacpra Kostorza przy wyniku 0:0. Gdyby zamienił na bramkę tę okazję, to byłby zupełnie inny mecz – powiedział po meczu Ireneusz Kościelniak, trener Miedzi.

 

To prawda, mogłoby być wtedy różnie. Podobnie, gdyby piłka po strzale Marquitosa wpadła do bramki a nie uderzyła w słupek. Albo, gdyby sędzia Jarosław Przybył nie podyktował rzutu karnego w 65 min. po tym, jak piłka uderzyła w rękę Bożo Musy. Gdyby…

 

Gdy jednak myślę o tym meczu w wykonaniu Miedzi, a nawet całym sezonie, przypominają mi się słowa piosenki Kazika Na Żywo “Plamy na słońcu”:

Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka
Gdyby to najczęstsze słowo polskie
Gdyby mama miała fiuta, to by była ojcem, hej, hej…    

 

Gdyby Miedź wygrała więcej meczów w sezonie niż 14, albo chociaż przegrała mniej niż 11… Gdyby nie traciła punktów z outsiderami, to już dawno powinna świętować awans do elity. 

 

W samym barażu w Radomiu gospodarze objęli prowadzenie w 38 min. po pięknej bramce z rzutu wolnego w wykonaniu Damiana Nowaka. W drugiej połowie goście dążyli do wyrównania, ale długo nie byli wstanie wstrzelić się w bramkę Radomiaka. Udało się dopiero w 85 min. za sprawą rezerwowego Macieja Śliwy.

 

Problem w tym, że wtedy Miedzianka przegrywała już 0:2. W 65 min. gola z rzutu karnego zdobył bowiem Leonardo. Po strzale Rafała Makowskiego piłka dotknęła ręki Bożo Musy. Sędzia Jarosław Przybył skorzystał z VAR-u i wskazał na jedenasty metr.

 

Po zdobyciu kontaktowego gola przez Śliwę legniczanie rzucili się jeszcze do odrabiania strat, ale skończyło się to… trzecim golem dla gospodarzy autorstwa Adama Banasiaka.

 

Miedzianka zostaje bez awansu. Trudno jednak powiedzieć, że to jakieś duże zaskoczenie. W barażu zagrała bowiem tak, jak w całym sezonie.

 

fot. screen Polsat Sport

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *