4LigaWschód. Bracia rozstrzelali beniaminka. Przełamanie Orła, Piasta i Unii

Koleje Dolnośląskie IV liga wschód. Nie brakowało emocji w 4. kolejce – prowadzące drużyny zremisowały swoje mecze. Bez starty punktów został tylko Moto-Jelcz. Kilka drużyn w końcu się przełamało.  

 

III liga. Derby w Żmigrodzie na remis, sobota bez wygranej naszych drużyn

Prowadzące dotąd z kompletem punktów po trzech meczach ekipy z Bielawy i Strzegomia solidarnie zremisowały swoje mecze. Bielawianka grała na trudnym terenie w Bystrzycy Górnej. Po 9 minutach prowadziła 2:0 po golach Adriana Niewiadomskiego i Pawła Słoneckiego. Wydawało się, że lider wygra łatwo i przyjemnie, ale nic bardziej mylnego. Gospodarze jeszcze w I połowie wyrównali – gole strzelili Italo De Olivera oraz Maciej Mazanka – i mimo że od 50 min. grali w osłabieniu zdołali utrzymać wynik 2:2. Warto dodać, że Słonecki strzelił jeszcze 2 gole, ale oba nie zostały uznane.

 

AKS Strzegom podejmował MPK Wołów i tutaj również losy spotkania rozstrzygnęły się w I połowie. Goście dwa razy obejmowali prowadzenie po uderzeniach Marka Gacka. Najpierw wyrównał Damian Migalski, a później Marcin Morawski.

 

10 punktów po 4 meczach ma na koncie również Polonia Trzebnica, która po dwóch golach Grzegorza Rajtera wygrała w Pieszycach z Pogonią 2:0.

 

Jedyną drużyną, która ma na razie komplet punktów na koncie jest Moto-Jelcz Oława, który jednak rozegrał dotąd 3 spotkania. Oławianie rozbili Orła Lubawka 6:1, głównie za sprawa braci Gancarczyków – Janusz strzelił 3 gole, Krzysztof – dwa. Jedną bramkę dołożył Mateusz Dobkowski, a gola dla beniaminka zdobył Rafał Grzelak.

 

4. kolejka dla kilku drużyn była okazją do przełamania się. Po serii porażek po raz pierwszy komplet punktów zdobyły Orzeł Ząbkowice Śląskie, Unia Bardo i Piast Nowa Ruda.

 

Orzeł podejmował Sokoła Marcinkowice. Goście objęli prowadzenie w 44 min. po golu Oleha Spirova, na którego po minucie odpowiedział Mateusz Łaszczewski. Po zmianie stron Patryka Janiczka dwukrotnie pokonał Dawid Kuriata.

 

Dwie bramki zdobył również Bartosz Chabrowski, który zapewnił Piastowi Nowa Ruda wygraną 2:0 z GKS-em w Mirkowie.

 

Wiele emocji było w Bardzie, gdzie Unia podejmowała Nysę Kłodzko. Gospodarze wyszli na prowadzenie już w 5 min. po golu Tomasza Zielińskiego. W 17 min. do remisu doprowadził Mikołaj Kotfas. Losy spotkania rozstrzygnęły się w samej końcówce meczu. W 85 min. na 2:1 trafił Michał Wrona, ale 2 minuty później znów był remis, a na listę strzelców wpisał się Pavlo Pokhytailo. Trzy punkty gospodarzom zapewnił w 90 min. Mirosław Włodarczyk, który wykorzystał rzut karny.

 

W ostatnim sobotnim spotkaniu Piast Żerniki Wrocław zremisował z Mechanikiem Brzezina 1:1. Goście prowadzili po golu Przemysława Ujasa, na którego odpowiedział z rzutu karnego Mateusz Magusiak.

 

W niedzielnych derbach powiatu trzebnickiego Orzeł Prusice uległ Sokołowi Wielka Lipa 1:7. Więcej o tym meczu TUTAJ.

 

4. kolejka Koleje Dolnośląskie IV liga wschód

  • GKS Mirków – Piast Nowa Ruda 0:2
  • Orzeł Ząbkowice Śląskie – Sokół Marcinkowice 3:1
  • LKS Bystrzyca Górna – Bielawianka Bielawa 2:2
  • Pogoń Pieszyce – Polonia Trzebnica 0:2
  • AKS Strzegom – MKP Wołów 2:2
  • Piast Żerniki – Mechanik Brzezina 1:1
  • Unia Bardo – Nysa Kłodzko 3:2
  • Moto Jelcz Oława – Orzeł Lubawka 6:1
  • Orzeł Prusice – Sokół Wielka Lipa 1:7
  • pauza: Lechia Dzierżoniów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *