4LigaWschód. GKS Mirków łyknął Piasta. Pierwszy punkt w sezonie Pogoni

12. kolejka Koleje Dolnośląskie IV liga wschód. Mecz Lechii odwołany, Bielawianka znów liderem. Niespodzianki we Wrocławiu i Oławie. Pierwszy punkt w sezonie Pogoni Pieszyce. 

 

Odwołane mecze z powodu zagrożenia epidemiologicznego [AKTUALIZACJA]

Tym razem lider z Dzierżoniowa nie grał, bowiem jego mecz w Bardzie z Unią został przełożony z powodu zagrożenia epidemiologicznego. Wykorzystała to Bielawianka, która grała w Kłodzku z Nysą. Goście wygrali 1:0, a jedynego gola strzelił Adam Bońkowski, czyli były zawodnik Nysy. Bielawianka została nowym liderem, ale ma tyle samo punktów co Lechia, która jednak zagrała dwa mecze mniej. 

 

Na trzeci stopień podium wskoczył AKS Strzegom, który wygrał z Orłem Ząbkowice Śląskie 2:0. Bramki strzelali Wojciech Durajczyk i Damian Migalski. Dla gości była to pierwsza przegrana od trzech meczów i pierwsza pod wodzą trenera Ryszarda Pietraszewskiego.

 

Podopieczni Roberta Bubnowicza wykorzystali potknięcie Moto-Jelcza Oława, który dość niespodziewanie zremisował z Piastem Nowa Ruda. Gospodarze objęli prowadzenie w 73 min. po golu Janusza Gancarczyka, ale nie dowieźli zwycięstwa do końca. W 84 min. wyrównał Adrian Jeziorski.

 

Do niespodzianki doszło również we Wrocławiu, gdzie Piast Żerniki podejmował GKS Mirków. Goście już po 30 minutach prowadzili 3:0 po dwóch golach Marcina Szemisa i trafieniu z rzutu wolnego Grzegorza Zygadły. W 32 min. bramkę dla gospodarzy zdobył Maciej Kowalczyk i wydawało się, że jeszcze wiele się zdarzy w tym spotkaniu. Okazało się jednak, że kibice już więcej goli nie oglądali.

 

Spore emocje w w Brzezinie, gdzie Mechanik grał z Sokołem Wielka Lipa. Gospodarze dwa razy obejmowali prowadzenie, a goście dwa razy wyrównywali. Na trzeciego gola nie zdołali już jednak odpowiedzieć i 3 punkty zostały w Brzezinie. Bramki strzelali: Przemysław Ujas, Kacper Korkosz i Luis Silva oraz Kevin Castillo i Bartłomiej Ożga.

 

Spore emocje również w Wołowie. Polonia Trzebnica prowadziła od 44 min. po bramce Mateusza Matkovicia. W kolejnej akcji MKP wyrównał z rzutu karnego po strzale Kamila Żbika. Ten sam zawodnik ustalił wynik spotkania na 2:1, również strzałem z jedenastki.

 

Pierwsze punkty, a właściwie punkt, zdobyła Pogoń Pieszyce. Gospodarze prowadzili już 2:0 po 13 minutach meczu z LKS-em Bystrzyca Górna. Po przerwie goście zdołali doprowadzić do remisu 2:2. Bramki dla Pogoni zdobyli Kamil Michalski i Bartosz Tomkiewicz.

 

W niedzielę Orzeł Lubawka przegrała u siebie z Sokołem Marcinkowice 0:7. Więcej o meczu TUTAJ 

 

12. kolejka Koleje Dolnośląskie IV liga wschód

  • Pogoń Pieszyce – LKS Bystrzyca Górna 2:2
  • AKS Strzegom – Orzeł Ząbkowice Śląskie 2:0
  • Piast Żerniki – GKS Mirków 1:3
  • Unia Bardo – Lechia Dzierżoniów – przełożony na 21 października
  • Moto Jelcz Oława – Piast Nowa Ruda 1:1
  • Nysa Kłodzko – Bielawianka Bielawa 0:1
  • Mechanik Brzezina – Sokół Wielka Lipa 3:2
  • MKP Wołów – Polonia Trzebnica 2:1
  • Orzeł Lubawka – Sokół Marcinkowice 0:7
  • Pauza: Orzeł Prusice.

6 thoughts on “4LigaWschód. GKS Mirków łyknął Piasta. Pierwszy punkt w sezonie Pogoni

  1. Piast był w Oławie zepołem lepszym , w pierwszej połowie arbiter nie uznał bramki na 1-0 dla Piasta sygnalizując spalonego. Jest kapitalne nagranie tej sytuacji , które ewidentnie wskazuje na błąd sędziów. Poza tym mam pytanie czy Pan Janusz Gancarczyk jest pod jakąś specjalną ochroną w tej lidze. Chamski wulgaryzm przez cały mecz na co najmniej żóltą kartkę. Widziałem to także podczas meczu Oławy w Kłodzku. Więc nie jest to piewrszy raz.

  2. MJO był dużo lepszą drużyną, goście mieli szczęścia że zremisowali. Powinno być ze 4:0 dla Moto-Jelcza Oława 😉 czas posiadania piłki 65% do 35%.

  3. Ty chyba nie byłeś na meczu człowieku. Poza przestrzelonym karnym bez okazji. Do tego drukarska pomoc sędziego. Posiadanie piłki o niczym nie świadczy poza tym jak to zmierzyłeś 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *