Kuriozalna kara za obrazę sędziego w ekstraklasie. W B klasie dostaniesz „więcej”

Komisja Ligi orzekał kary za karygodne zachowanie działaczy Cracovii w trakcie meczu z Wisłą Kraków. Choć słowo kary należy wziąć w cudzysłów, bo znaczniej bardziej dotkliwe kary czekają na zawodników i działaczy w A czy B klasie.

 

Walne zgromadzenie i wybory prezesa DolZPN w maju 2021 roku

Przypomnijmy, że w czasie niedawnych derbów Krakowa Janusz Filipiak i Jakub Tabisz wykrzykiwali z trybun wulgarne słowa w kierunku arbitra Daniela Stefańskiego, a wszystko zostało nagrane. Gdy sprawa stała się medialna, prezes Pasów nie tylko nie posypał głowy popiołem za swoje żenujące zachowanie (później przeprosił opinie publiczną, ale nie sędziego), na dodatek krakowski klub wydał kuriozalne oświadczenie zarzucając arbitrowi m.in. to, że jego żona jest… fanką Wisły Kraków..

 

Sprawa trafiła do Komisji Ligi, czyli takiej ekstraklasowej komisji dyscyplinarnej. Byłem ciekaw orzeczenia, bowiem gremium to już nie raz pokazało, że potrafi wydać zdumiewający werdykt. Nie inaczej było i tym razem.

 

Komisja Ligi ukarała bowiem panów Filipiaka i Tabisza – uwaga – grzywnami w wysokości 5 tys. zł w zawieszeniu na 6 miesięcy oraz udzielono im nagany.

 

Szczerze mówiąc, panowie zasiadający w Komisji Ligi mogli sobie odpuścić, bowiem takie kary tylko ośmieszają to gremium. Może nie wiedzą, ale za takie przewinienie zawodnik, trener czy działacz w A czy B klasie dostaje karę finansową (bez zawiasów) i kilka meczów zawieszenia.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *