Nazwisko zobowiązuje, ale science fiction to nie jest dobry kierunek

Chrobry Głogów zremisował w Kielcach z Koroną 2:2. Patrząc na okoliczności, to z pewnością cenny punkt. Dla sędziego Tomasza Wajdy mała rada – jak chce już kreować rzeczywistość, to science fiction nie jest najlepszy kierunek.

 

Rezerwy Zagłębia Lubin obroniły okręgowy Puchar Polski

Chrobry Głogów zremisował 2:2 po golu Maksymiliana Banaszewskiego w 90 min. meczu. Co więcej, goście w tym monecie grali od 20 minut w osłabieniu po czerwonej kartce (w efekcie dwóch napomnień) Mikołaja Lebedyńskiego. Wydawać by się mogło, że głogowianie z jednego punktu powinni być zadowoleni. Problem w tym, że w Kielcach powinni wygrać, bo obie bramki dla gospodarzy padły po skandalicznych błędach sędziów.

 

W 15 min. Chrobry powinien mieć rzut karny. Po strzale Mikołaja Lebedyńskiego piłka trafiła w polu karnym gospodarzy w rękę Jacka Podgórskiego. Jedenastka wydaje się ewidentna, bowiem ręka znacznie poszerzała obrys ciała zawodnika Korony, który dodatkowo nie walczy o piłkę, a jedynie stara się zablokować strzał. Co dziwne, gwizdek sędziego milczał, a Korona wyprowadziła kontrę, którą na gola zamienił… Podgórski.

 

Dwanaście minut później goście wyrównali po trafieniu Lebedyńskiego. Po przerwie znów głogowianie byli lepszym zespołem i znów stracili gola po fatalnym błędzie arbitrów. Tym razem dwóch, bo kompletną ślepotą popisał się asystent Tomasza Wajdy, który z kilkunastu metrów nie dostrzegł olbrzymiego spalonego w momencie, gdy Emile Thiakane zagrał do Grzegorza Szymusika. Chwilę później było 2:1 dla gospodarzy.

 

W 70 min. z boiska wyleciał Lebedyński, który dwie żółte kartki w odstępie 5 minut. Na szczęście zawodnicy Chrobrego do końca powalczyli i zostali za swoją postawę nagrodzeni.

 

Dla pana arbitra mała rada – jeśli chce iść w ślady Andrzeja Wajdy, wybitnego reżysera, to jednak science fiction to nie jest najlepszy kierunek. Piłkarskie boisko nie jest bowiem najlepszym miejsce do wymyślania rzeczy, które nie miały miejsca.

 

fot. screeny Polsat Sport

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *