Barycz prowadziła, ale Lechia zakończyła I rundę z kompletem zwycięstw

Wydarzeniem 15. kolejki wschodniej grupy IV ligi był mecz w Sułowie, w którym trzecia w tabeli Barycz grała z liderem z Dzierżoniowa. Emocji nie brakowało, ale gospodarze nie zdołali urwać Lechii punktów.

 

Zmiana trenera w IV-ligowym Piaście Żerniki Wrocław

Mecz zaczął się od ataków gości, ale celowniki lechistów nie były zbyt dobrze nastawione. W 20 minucie – po dwóch żółtych kartkach – boisko opuścił jeden z zawodnik gospodarzy. Wydawało się, że bramka dla gości to tylko kwestia czasu, tymczasem dwie minuty później kontra gospodarzy zakończyła się golem dla Baryczy.

 

Zapachniało dużą niespodzianką, ale tylko przez kilka minut. W 29 minucie wyrównał bowiem Mateusz Miazga i do przerwy był remis 1:1.

 

W II połowie przewaga gości była jeszcze większa, ale długo nie potrafili znaleźć sposobu na golkipera z Sułowa (zwłaszcza Elton, który po przerwie zmarnował dwie doskonałe sytuacje podbramkowe). W końcu Lechia dopięła swego – w 73 minucie wyszła na prowadzenie po golu Michała Ciarkowskiego. Pięć minut później przełamał się i Elton, który ustalił wynik spotkania na 3:1 dla dzierżoniowian.

 

Lechia wygrała 15. mecz w 15. kolejce rundy jesiennej. Do pobicia własnego rekordu 17 zwycięstw z rzędu zostały trzy spotkania. Pierwsza okazja już za tydzień, kiedy Lechia zagra w Mirkowie z GKS-em, będzie to pierwszy mecz rundy rewanżowej. 

 

fot. Twitter @LeonWroclaw 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *