W poszukiwaniu środkowego obrońcy Śląsk spogląda na wyspy

Piłkarze Śląska Wrocław wrócili do treningów, a działacze zintensyfikowali działania mające na celu zakontraktowanie nowych zawodników. Celem nr 1 jest środkowy obrońca.

 

Ślęza rozpoczęła przygotowania. Dziewięć sparingów wrocławian

W rundzie jesiennej, zwłaszcza w jej drugiej połowie, obrona Śląska Wrocław nie była synonimem solidności i monolitu. Nic więc dziwnego, że dyrektor sportowy Dariusz Sztylka, jako cel numer 1 obrał pozyskanie nowego środkowego defensora. Zwłaszcza że nie wiadomo kiedy do grania i wysokiej dyspozycji wróci Mark Tamas.

 

Na transferowej giełdzie pojawiło się już kilka nazwisk. Znalazł się na niej m.in. Słoweniec Sven Karić, dużo też mówiło się o Jarosławie Jachu, byłym zawodniku Zagłębia Lubin, który obecnie jest graczem Crystal Palace, jednak bez szans na grę w pierwszej drużynie. Jak poinformował Marcin Torz na łamach Super Expressu, obecnie „nie ma tematu gry tego piłkarza w Śląsku. Nie ma i – przynajmniej w najbliższym czasie – nie będzie”.

 

Znacznie bliżej jest natomiast pozyskania innego gracza z Wysp Brytyjskich. Według Filipa Macudy z Wrocławskich Faktów, ma nim być Daniel Leo Gretarsson z Blackpool (drugi poziom rozgrywkowej w Anglii).

 

Co ciekawe, 26-letni Islandczyk – mimo że w klubie grał bardzo mało (tylko 3 mecze w tym sezonie) – w jesiennych meczach swojej reprezentacji zagrał cztery razy. W sumie ma 5 występów na koncie narodowych barwach. Według dziennikarza Super Expressu, Gretarsson jest numerem 2. na liście życzeń Śląska. Numeru jeden nie może jednak zdradzić.

 

Śląsk jest mocno zainteresowany również Mateuszem Żukowskim z Lechii Gdańsk (o czym poinformował Adam z Tłytera). On z kolei miałby być wzmocnieniem prawego wahadła WKS-u.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *