Daj szansę Piotrusiowi! Syn wrocławskiego sędziego walczy ze śmiertelną chorobą

Piotruś, 10-letni syn wrocławskiego sędziego piłkarskiego, choruje na straszną chorobę – neuroblastomę 4 stopnia. To jeden z najgorszych nowotworów, jaki może dotknąć dziecko. Ostatnią szansą dla chłopca jest leczenie w Barcelonie.

 

 

LINK DO ZBIÓRKI

– Mój synek wiele już przeszedł: pierwsza linie leczenia, w którym okazało się że ma nowotwór. Leczyliśmy go w Polsce i okazało się że rak znów zaatakował – druga wznowa. Piotruś przeszedł teraz dwie bardzo trudne operacje wycięcia guzów na płucach i wątroby. Moje dziecko cierpi, a ja patrzę i widzę, że nowotwór go zabiera – pisze pan Stanisław na portalu pomagam pl (link do zbiórki powyżej).

 

Ostatnią szansą dla chłopca jest leczenie w Barcelonie, w której jest klinika, a w niej specjaliści od leczenia nowotworów i neuroblastomy opornej na leczenie. – To nasza jedyna szansa. Nie mogę się poddać, widzę jak moje dziecko bardzo chce żyć i wrócić do domu… – dodaje sędzia.

 

Każdy może dorzucić swoją cegiełkę, by pomóc rodzicom Piotrusia w ratowaniu ich synka ukochanego synka. LINK DO ZBIÓRKI.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *