Iskra Pasikurowice - Widawa Bierutów

Trzy czerwone kartki po jednej akcji, szybkie kontuzje i… koniec meczu

Różny przebieg mają mecze w niższych ligach czy też okręgowych pucharach. Do tych bardziej nietypowych należało spotkanie 1/16 PP Iskra Pasikurowice – Widawa Bierutów.

 

Puchar Polski w regionie. Wyniki meczów 1/16 i 1/8 finału PP

Iskra gra w A klasie, Widawa to przedstawiciele klasy okręgowej. Na boisku wielkiej różnicy nie było jednak widać. Gospodarze objęli prowadzenie w 35 minucie spotkania.

 

Przełomowy moment meczu zdarzył się tuż przed końcem pierwszej połowy. Zawodnik gości za brutalny faul otrzymał drugą, a w konsekwencji czerwoną kartką. Wywołało tak wielką wściekłość przyjezdnych, że zamiast jednego zawodnika mniej, na drugą połowę wyszli bez… trzech graczy. Dwaj kolejni dostali bowiem bezpośrednie czerwone kartki.

 

Wstyd… a mi porażka Zagłębia z Huraganem kojarzy się z hipokryzją

Co ciekawe, niedługo po wznowieniu – grając w ośmioosobowym składzie – Widawa wyrównała po fantastycznym trafieniu z rzutu wolnego. Remis utrzymał się tylko chwilę, a w krótkim czasie gracze Iskry strzelili kolejne dwie bramki.

 

Kto wie jakim rezultatem zakończyłoby się to spotkanie, gdyby… zostało dokończone. W 60 min. zostało jednak przerwane ze względu na fakt zdekompletowania drużyny przyjezdnych. Zaczęli oni „łapać” kontuzje, a że nie było zmienników, sędzia zakończył spotkania.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *