Moto-Jelcz Oława - Polonia-Stal Świdnica

Surowe kary za zadymy na IV-ligowych stadionach

Komisja Dyscyplinarna DolZPN orzekła kary dla Gryfa Gryfów Śl. i Moto-Jelcza Oława za burdy, do których doszło w dwóch pierwszych kolejkach na czwartoligowych stadionach.

 

Butelką w sędziego i policjanta, czyli święto zepsute przez kiboli

Decyzje zapadły na czwartkowym posiedzeniu Komisji Dyscyplinarnej DolZPN. Oba kluby zostały ukarane tak samo:

  • 3 kolejne mecze w roli gospodarza rozegrają bez udziału publiczności (Gryfowi wlicza się w karę rozegrany już mecz z Legnickim Polem)
  • kara finansowa w wysokości 1000 zł

 

Ukarana została również Polonia-Stal Świdnica – kara pieniężna w wysokości 500 zł oraz zakaz wyjazdów zorganizowanych grup kibicow na trzy mecze. 

 

Wygrana inauguracja i kibicowska kompromitacja w Oławie

Przypomnijmy, że w Gryfowie Śl. 15 sierpnia podczas meczu 1. kolejki zachodniej grupy IV ligi z AKS-em Strzegom z młyna poleciały dwie butelki – jedna w kierunku sędziego, a druga wpolicjanta. Tego drugiego trafiła.

 

Tymczasem w niedzielę w Oławie doszło do zadymy na trybunach podczas spotkania Moto Jelcza z Polonią-Stalą Świdnica we wschodniej grupie IV ligi. Po wymianie „uprzejmości” między dwoma stronami, miejscowi kibice m.in. spalili flagę Górnika Wałbrzych (na meczu byli fani z Świdnicy i Wałbrzycha, którzy mają zgodę). Po tym incydencie obie grupy ruszyły do konfrontacji, a na stadion musiała wkroczyć policja.

 

W obu klubach uważają, że kary są zbyt surowe. Gryf już zapowiedział, że odwoła się od tej decyzji do wyższej instancji. Kibice z Gryfowa pokryją karę finansową, zresztą już na drugi dzień całą grupą zgłosili się, by ponieść konsekwencje wydarzeń podczas meczu.

 

Tych nie unikną również uczestnicy zadymy w Oławie. W trakcie interwencji policjanci zatrzymali jedenastu pseudokibiców. Zostali oni ukarali mandatami karnymi za zakłócenie spokoju i porządku publicznego oraz za zniszczenie mienia. Dodatkowo jeden z zatrzymanych okazał się być poszukiwanym w celu odbycia kary pozbawienia wolności.

 

fot. Fotografia. Artur Ciachowski

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *