Miał być Piast Żerniki, jest Ślęza Wrocław. Adam Samiec wraca po raz drugi

Adam Samiec, doświadczony obrońca, podpisał kontrakt ze Ślęzą Wrocław. Wraca do grania po raz drugi, choć wydawało się, że wyląduje w Piaście Żerniki w IV lidze.

 

Polonia-Stal gotowa na III ligę. Kadra beniaminka bez rewolucji [PREZENTACJA]

Ślęza Wrocław dotąd sprowadzała głównie młodych graczy. Być może w klubie zdecydowano, że potrzeba więcej doświadczenia, bowiem przed nowym sezonem na Kłokoczyce trafia kolejny doświadczony zawodnik. Po Damianie Szydziaku kontrakt z żółto-czerwonymi podpisał 37-Adam Samiec.

 

Kibicom na Dolnym Śląsku doświadczonego defensora specjalnie przedstawiać nie trzeba, głównie z gry w barwach Chrobrego Głogów w II i I lidze, a także Śląska Wrocław w ówczesnej II lidze (wówczas było to zaplecze ekstraklasy). Samiec występował również w Odrze Wrocław, Motobi Kąty Wr. oraz Inkopaksie Wrocław. W tym ostatnim klubie był podopiecznym Grzegorza Kowalskiego.

 

Przypomnijmy, że w 2016 roku Samiec zawiesił piłkarskie buty na kołku. W swoim postanowieniu długo nie wytrwał i kolejne dwa sezony spędził w IV-ligowym Piaście Żerniki. Po dwóch latach znów zakończył karierę. Aż do teraz…

 

W rozmowie z klubową stroną Ślęzy Samiec przyznał, że do ponownego powrotu na boisku namówił go Waldemar Tęsiorowski, trener Piasta Żerniki. Zawodnik trenował przy Osinieckiej, aż do telefonu od trenera Kowalskiego.

 

– Przez miesiąc trenowałem w Piaście Żerniki, a gdy zadzwonił trener Kowalski i zaproponował bym dołączył do Ślęzy, to zdecydowałem się na ten krok. Jest to dla mnie sportowy awans. Z tego co wiem, Ślęza z nowym sezonem wiąże ambitne cele, a ja chciałbym pomóc drużynie w ich realizacji – powiedział nowy defensor żółto-czerwonych.

 

fot. Ślęza Wrocław

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *