Connect with us

Okręgówka

Trenerzy poszukiwani. Te kluby szukają nowych szkoleniowców

Published

on

klub szuka trenera

Kilka klubów w regionie szuka nowych trenerów, zarówno do drużyn seniorów, jak i zespołów młodzieżowych. Szczegóły znajdziecie poniżej.

 

“Coś się wypaliło”. Trener spadkowicza zrezygnował pod siedmiu latach

Błysk Kuźniczysko, czołowy zespół wrocławskiej okręgówki, ogłosił nabór na stanowisko trenera drużyny seniorów. – Jeżeli posiadasz doświadczenie w prowadzeniu drużyny seniorskiej i chcesz spróbować swoich sił jako sternik Błysku, to czekamy może właśnie na Ciebie? – informuje klub. Zainteresowane osoby proszone są o kontakt telefoniczny:

  • wiceprezes Kornel Delczyk – tel. 693 641 344
  • lksblysk@gmail.com

 

Trenera szuka również Pogoń Syców. – Rozpocznij pracę w sycowskiej Pogoni. Jeśli poszukujesz nowych wyzwań, jesteś ambitny i rzetelny, to nasz klub to zdecydowanie miejsce dla Ciebie – informuje Pogoń.

Dodajmy że chodzi o drużyny młodzieżowe. Kontakt pod nr tel. 609 582 623 lub poprzez wiadomość na Facebooku.

 

Tymczasem trenera do prowadzenia grup młodzieżowych szuka Szkółka Piłkarska Polonia Bystrzyca Kłodzka. – Wszystkie zainteresowane osoby prosimy o kontakt z Nami poprzez wiadomość prywatna na Facebooku. Wymagania minimum licencja UEFA C – informuje Polonia.

 

Konfeks Legnica poszukuje dwóch trenerów do prowadzenia zajęć z piłki nożnej w grupach dziecięco-młodzieżowych. Po szczegóły należy kontaktować się z dyrektorem klubu pod nr tel. 697 681 150 oraz wysyłanie CV na klubowy e-mail: ks.konfeks@onet.eu

Okręgówka

Emocje i grad goli w Mirkowie. Hit okręgówki dla WKS-u

Published

on

GKS Mirków - WKS Wierzbice

W meczu dwóch czołowych zespołów wrocławskiej okręgówki WKS Wierzbice wygrał w Mirkowie z GKS-em 5:2.

 

Ostre strzelanie czołówki. Gol z karnego w ostatniej minucie dał remis Łużycom

W Mirkowie spotkały się dwie czołowe drużyny wrocławskiej okręgówki, co zwiastowało spore emocje. Kibice, którzy wybrali się na mecz GKS-u z WKS-em Wierzbice nie zawiedli się, choć z pewnością po ostatnim gwizdku fani miejscowych nie mieli powodów do zadowolenia.

Choć zaczęło się całkiem dobrze, bo mirkowianie objęli prowadzenie w 19. min. po golu Cezarego Wyglądacza. Szybko wyrównał jednak Bartosz Figaszewski, a w45. min. gości na prowadzenie wyprowadził Krzysztof Bialik.

 

GKS wrócił do gry w 49. min., kiedy wyrównał Daniel Dyrka. Ostatnie pół godziny to już przewaga przyjezdnych, którzy strzelili trzy bramki autorstwa Ihora Alantieva, Bartosza Figaszewskiego i Grzegorza Kazimierowicza. – Nie wyszedł nam ten mecz. Zagraliśmy słabe spotkanie i trafiliśmy na świetnie dysponowanego rywala. Te dwie zupełnie skrajne dyspozycje obydwu drużyn dały w efekcie końcowym wysoką porażkę naszego zespołu – podsumował klub z Mirkowa na swoim profilu na facebooku.

 

To była trzecia wygrana z rzędu podopiecznych Grzegorza Podstawka, którzy po sobotnich meczach zajmują 3. miejsce w tabeli. GKS jest obecnie szósty.

 

Fot. WKS Wierzbice

Continue Reading

Okręgówka

Sypnęło niespodziankami. Porażka lidera, pierwsze zwycięstwo Wiwy. Hit na remis

Published

on

Sporo działo się w 6. kolejce wrocławskiej okręgówki. W meczu na szczycie padł remis, ale to wystarczyło, by MKP wrócił na fotel lidera. GKS Irków doznał bowiem porażki. Pierwsze punkty zdobyła Wiwa Goszcz.

 

Pierwsza dwucyfrówka w sezonie, przełamanie Prochowiczanki

Wydarzeniem kolejki był mecz w Gaci, gdzie trzecia Błyskawica podejmowała wicelidera z Wołowa. Mecz zakończył się remisem 1:1 (gola dla gospodarzy zdobył Damian Draczyński), ale to wystarczyło by MKP awansował na fotel lidera.

Swój mecz, po raz pierwszy w sezonie, przegrał bowiem GKS Mirków. Podopieczni Artura Nahajły mieli przewagę w Marszowicach, ale byli nieskuteczni. A gdy mieli nawet rzut karny w 54. min., to świetną interwencją popisał się bramkarz Orła Jacek Skrocki. Jedyny gol meczu padł w 16. min. Po strzale Bartłomieja Musiała piłka jeszcze odbiła się od jednego z rywali i wpadła do siatki mirkowian.

 

Czwarty mecz bez wygranej zanotował Orzeł Pawłowice, który poległ w Wierzbicach aż 0:4. Gole dla WKS-u strzelali Grzegorz Kazimierowicz, Daniel Paszek, Krzysztof Bialik i Patryk Drożyński.

Tyle samo punktów co wierzbiczanie ma również ekipa z Brzegu Dolnego. Rokita – w meczu beniaminków – pokonał Burzę Bystrzyca 3:1, ale łatwo ta wygrana nie przyszła. Gospodarze prowadzili 2:0 po golach Marcina Żebrowskiego i Patryka Bobkiewicza. W 73. min. kontaktową bramkę strzelił Krzysztof Moroz i goście rzucili się do odrabiania strat. Mimo kilku sytuacji nie zdołali doprowadzić do remisu, a w końcówce dobił ich Marceli Józefowicz.

 

Strzelanina w Kuźniczysku. Po emocjonującym meczu Błysk zremisował z Plonem Gądkowice 4:4. Hat-tricka dla gości ustrzelił Tomek Szymanowski, a jedną bramkę dołożył Dominik Jędrkowiak.

Wiwa Goszcz w pięciu meczach doznała pięciu porażek i nie była faworytem meczu z Polonią Trzebnica. Tymczasem w I połowie, w przeciągu siedmiu minut!, gospodarze strzelili 3 gole, których autorami byli Jakub Skrzyniarz i Kacper Głowieńkowski (przy obu golach asystował mu Skrzyniarz). Goście przebudzili się w końcówce meczu. Najpierw Michał Kuś obronił rzut karny jednego z polonistów, a potem bramki strzelili Grzegorz Rajter i Przemysław Stasiak. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 3:2.

 

Jeden gol zdecydował o losach meczu Wratislavii z Galaktocos. Bramkę w 24. min. strzelił Mariusz Sochań i zapewnił komplet punktów zespołowi z Solnej. Co ciekawe, w 55 min. strzelec gola otrzymał drugą żółtą kartkę, a od 88. min. goście grali w dziewięcioosobowym składzie. Zdołali jednak obronić zwycięstwo.

 

W niedzielę Polonia Bielany Wrocławskie rozbiła Bresnę Brzeźno aż 8:0.

 

Fot. GKS Mirków

Wyniki 6. kolejki

  • WKS Wierzbice – Orzeł Pawłowice 4:0
  • Błyskawica Gać – MKP Wołów 1:1
  • Wratislavia Wrocław – Galakticos Solna 0:1
  • Błysk Kuźniczysko – Plon Gądkowice 4:4
  • Rokita Brzeg Dolny – Burza Bystrzyca 3:1
  • Wiwa Goszcz – Polonia Trzebnica 3:2
  • Orzeł Marszowice – GKS Mirków 1:0
  • Polonia Bielany Wrocławskie – Bresna Brzeźno 8:0
Continue Reading

Okręgówka

Koniec legendarnej nazwy. Charakterystyczna flaga zniknie ze stadionów

Published

on

Foto-Higiena Gać

Foto-Higiena – tę nazwę klubu z podoławskiej Gaci kojarzą nie tylko kibice na Dolnym Śląsku, ale w niemal całej Polsce. Wszystko dzięki charakterystycznej fladze, która pojawiała się na meczach reprezentacji Polski. Teraz klub wrócił do pierwotnej nazwy.

 

Stracili fotel lidera w 95. minucie meczu. Wielkie emocje w Trzebnicy

Historia nazwy klubu z Gaci zatoczyła koło. Błyskawica powstała w 1946 roku. W latach 50-tych drużyna wstąpiła w szeregi Ludowych Zespołów Sportowych pod nazwą LZS Błyskawica Gać.

W latach 90-tych zgodnie z obowiązującymi wówczas aktami prawnymi zespół musiał posiadać osobowość prawną, co było przyczyną zmiany nazwy drużyny na LKS Błyskawica Gać – informuje klub na swoim facebookowym profilu.

 

W roku 2005 grająca w okręgówce LKS Błyskawica Gać połączyła się z A-klasową Foto-Higieną Oława oraz B klasową Koroną Osiek. – Powstał nowy klub o nazwie LKS Foto-Higiena Błyskawica Korona Gać i taką nazwę klub nosił do 1 października 2021 r. – informują gacianie.

Później klub nosił nazwę Foto-Higiena Błyskawica Gać. Z początkiem września bieżącego roku doszło do kolejnej nazwy – klub wrócił do pierwotnej nazwy i od teraz zespół występuje pod pierwotną nazwą LKS Błyskawica Gać.

 

Tym samym z nazwy, po niespełna 20 latach, wyleciał wręcz legendarny człon Foto-Higiena. Znany nie tylko na Dolnym Śląsku, ale również wśród kibiców reprezentacji Polski. Wszystko dzięki charakterystycznej fladze, która pojawiała się praktycznie na każdym meczu biało-czerwonych.

 

Fot. Andrzej Padewski Twitter

 

Continue Reading

Okręgówka

Stracili fotel lidera w 95. minucie meczu. Wielkie emocje w Trzebnicy

Published

on

GKS Mirków nowym liderem po remisie MKP Wołów. Wielkie emocje do końca i wygrana Rokity w Trzebnicy.

 

Losowanie par okręgowych Pucharów Polski

Lider z Wołowa podejmował Orła Pawłowice. Gospodarze objęli prowadzenie po pięknym strzale z przewrotki Dominika Kubonia. Goście zagrali do końca i to dosłownie. W 95. min. spotkania wyrównał Kacper Borowski. Gol ten kosztował podopiecznych Krystiana Januszewskiego pierwszą stratę punktów w sezonie, a także fotel lidera.

Punktami z wołowianami zrównał się bowiem GKS Mirków, który objął 1. miejsce lepszym bilansem bramek. Mirkowainie pokonali Wiwę Goszcz 3:0. Bramki strzelali Łukasz Deneka i Kamil Pyzłowski z rzutu karnego, a jedno trafienie było samobójcze.

 

Czwartą wygraną z rzędu odniosła Foto-Higienę Gać, która wygrała w Solnej z Galakticos 1:0. Gola na wagę trzech punktów zdobył Łukasz Orzechowski.

Po dwóch porażkach z rzędu na zwycięską ścieżkę wrócił beniaminek z Brzegu Dolnego. Mecz w Trzebnicy trzymał w napięciu do ostatnich sekund. Rokita prowadził z Polonią 2:0 po golach Patryka Bobkiewicza i Dominika Chylaka, ale w doliczonym czasie I połowy bramkę dla gospodarzu zdobył Grzegorz Rajter. W 66. min. wyrównał Konrad Kątny i wydawało się, że mecz zakończy się remisem. W 95. min. spotkania do siatki trafił Marcin Żebrowski i komplet punktów zainkasował Rokita.

 

Efektowną wygraną już w piątek odniósł WKS Wierzbice, który rozbił w Marszowicach Orła 5:1. Po dwa gole dla ekipy Grzegorza Podstawka strzelili Ihor Alantiev i Daniel Paszek, a jednego dołożył Bartosz Figaszewski. Honorowe trafienie dla gospodarzy zanotował Łukasz Kucyniak.

Komplet punktów z gminy Oława, tyle ze z Bystrzycy, wywiózł również Błysk Kuźniczysko, który pokonał na wyjeździe Burzę 2:0.

 

W niedzielę pierwsze punkty, od razu komplet, zdobył beniaminek z Gądkowic, który pokonał Polonię Bielany Wrocławskie 3:2. Takim samym wynikiem zakończyło się spotkanie Bresny Brzeźno z Wratislavią Wrocław.

 

Wyniki 5. kolejki

  • Orzeł Marszowice – WKS Wierzbice 1:5
  • GKS Mirków – Wiwa Goszcz 3:0
  • Polonia Trzebnica – Rokita Brzeg Dolny 2:3
  • Burza Bystrzyca – Błysk Kuźniczysko 0:2
  • Galakticos Solna – Błyskawica Gać 0:1
  • MKP Wołów – Orzeł Pawłowice 1:1
  • Plon Gądkowice – Polonia Bielany Wrocławskie 3:2
  • Bresna Brzeźno – Wratislavia Wrocław 3:2
Continue Reading

Okręgówka

Trzy drużyny bez porażki, dwóch beniaminków bez zdobyczy punktowej

Published

on

Po czterech kolejkach wciąż trzy drużyny nie zaznały goryczy porażki. Na drugim końcu tabeli znajduje się dwóch beniaminków, którzy wciąż nie zdobyli punktu.

 

WKS dwa razy prowadził, ale końcówka należała do lidera. Hat-trick Kubonia

Pozycję lidera obronił MKP Wołów, który po dramatycznym i emocjonującym meczu pokonał w Wierzbicach WKS 5:3. Więcej o tym spotkaniu można przeczytać w linku powyżej.

Dwie drużyny z czołówki spotkały się również w Brzegu Dolnym, gdzie Rokita grał z GKS-em Mirków. Beniaminek objął prowadzenie w 17. min. po golu Marcina Żebrowskiego. Pod koniec pierwszej połowy wyrównał Wojciech Dubas, a w doliczonym czasie gry pierwszej części bramkę dla gości zdobył Kamil Pyzłowski. Jak się później okazało, był to gol na wagę zwycięstwa, bowiem po zmianie stron gole już nie padły.

 

Trzecią drużyną bez porażki – obok MKP i GKS-u – jest Polonia Bielany Wrocławskie. Tym razem podopieczni Pawła Ulatowskiego pokonali beniaminka z Bystrzycy, choć punkty zdobyli w dramatycznych okolicznościach. Gospodarze prowadzili po golu Adama Szarka, Burza wyrównała w doliczonym czasie gry. Kiedy w 91. min. do siatki trafił Jakub Juszczyk, wydawało się, że w spotkaniu padnie remis, ale w 96. min. bramkę dla Polonii zdobył Piotr Załupka.

 

Tuż za podium plasuje się Foto-Higiena Gać, która pewnie pokonała Bresnę Brzeźno 6:2, choć to goście pierwsi prowadzili po trafieniu Dawida Molskiego. Później strzelali głównie gospodarze, a zwłaszcza Robert Sobieraj, który zdobył trzy gole. Ponadto bramki zdobyli Grzegorz Zygadło, Oleksandr Laptsai i Rafał Woźniak oraz Tomasz Wasiak dla gości.

 

Emocji nie brakowało również w Kuźniczysku, gdzie gościła Polonia Trzebnica. Już do przerwy przyjezdni prowadzili 2:0 po dwóch trafieniach Grzegorza Rajtera. Później gospodarze stracili najpierw zawodnika, potem trzecią bramkę (trafił Oskar Marciniak) i wydawało się, że jest już po meczu. Zawodnicy Błysku grali ambitnie do końca i zdołali jeszcze zdobyć dwie bramki, a na listę strzelców wpisali się Wojciech Zalewski i Zbigniew Janik.

 

Orzeł Pawłowice rozpoczął sezon od dwóch wygranych, ale dwa kolejne mecze to porażki. W ostatniej kolejce wrocławianie ulegli Galaktycznym z Solnej 0:3. Goście prowadzili 2:0, a na listę strzelców wpisali się Yuri Kukhta i Mariusz Sochań, ale w 55. min. stracili zawodnika. Nie dali sobie jednak wbić gola, a sami zdołali strzelić bramkę, której autorem był Alex Milewski.

 

Orzeł Marszowice prowadził w Goszczu z Wiwą już 3:0 i wydawało się, że jest po meczu. W końcówce gracze beniaminka wzięli się do roboty, ale wystarczyło to jedynie na dwie bramki Jakuba Wojciechowskiego. Punkty pojechały do Marszowic, dla których gole strzelili Adrian Okoń, Sławomir Dutka i Tomasz Rudolf.

Wiwa wciąż jest bez choćby punktu, podobnie jak beniaminek z Gądkowic. Plon przegrał na wyjeździe z Wratislavią 0:2. Bramki dla gospodarzy zdobyli Maciej Bogacki i Maciej Głogowski.

 

Fot. GKS Mirków

Wyniki 5. kolejki

  • WKS Wierzbice – MKP Wołów 3:5
  • Orzeł Pawłowice – Galakticos Solna 0:3
  • Foto-Higiena Gać – Bresna Brzeźno 6:2
  • Wratislavia Wrocław – Plon Gądkowice 2:0
  • Polonia Bielany Wrocławskie – Burza Bystrzyca 2:1
  • Błysk Kuźniczysko – Polonia Trzebnica 2:3
  • Rokita Brzeg Dolny – GKS Mirków 1:2
  • Wiwa Goszcz – Orzeł Marszowice 2:3

 

Continue Reading

Okręgówka

WKS dwa razy prowadził, ale końcówka należała do lidera. Hat-trick Kubonia

Published

on

WKS Wierzbice - MKP Wołów

Bardzo ciekawy mecz oglądali kibice w Wierzbicach, gdzie WKS podejmował lidera okręgówki z Wołowa. Gospodarze drwa razy obejmowali prowadzenie, ale końcówka meczu należała do MKP.

 

Trenerski duet zrezygnował. Klubowa legenda poprowadzi Victorię

WKS po dość pechowej porażce w pierwszej kolejce, dwa kolejne mecze ligowe wysoko wygrał. Goście przyjechali do Wierzbic jak lider z kompletem punktów na koncie. To wszystko wskazywało na to, że będzie ciekawe spotkanie i tak się w rzeczywistości stało.

Wołowianie objęli prowadzenie już w 3. min., kiedy wynik otworzył Dominik Kuboń. Po niespełna pół godzinie gry gospodarze odpowiedzieli i to podwójnie. W ciągu 120 sekund WKS wyszedł na prowadzenie, a na listę strzelców wpisali się Przemysław Cichocki i Radosłąw Bąk.

 

Początek II połowy to znów lepsza gra lidera. W 55. min. Michał Warpas uciekł prawym skrzydłem Błażejowi Augustynowi i zagrał w pole karne, gdzie najlepiej zachował się Kuboń strzelając swoją drugą bramkę.

Nie minęło jednak pięć minut i podopieczni Grzegorza Podstawka znów strzelili gola, tym razem na 3:2. Do siatki trafił Tomasz Rajczakowski. Prowadzenia jednak do końca nie dowieźli, bowiem wołowianie w ostatnim kwadransie dali prawdziwy popis gry.

 

W 75. min. wyrównał rezerwowy Gabriel Wiktorowski. Pięć minut później Kuboń wykorzystał podanie Piotra Możdrzecha i ustrzelił hat-tricka, dając podopiecznym Krystiana Januszewskiego po raz drugi prowadzenie w meczu. W 87. min. wynik tego emocjonującego spotkania z rzutu karnego ustalił Marek Gacek.

Tym samym MKP pozostał liderem wrocławskiej okręgówki z kompletem punktów na koncie, a WKS na razie pozostanie w środku ligowej stawki.

Continue Reading

To się czyta