Connect with us

Śląsk

Więcej niż transfer. Największy talent Śląska zostaje we Wrocławiu

Published

on

Karol Borys

Jedni widzieli go już w PSV Eindhoven, inni w Manchesterze City. Tymczasem Karol Borys wybrał rozwój pod okiem Jacka Magiery i podpisał nową umowę ze Śląskiem Wrocław.

 

Śląsk – Zagłębie gdzie oglądać derby?

Jeszcze niedawno wieszczono, że Karol Borys wkrótce odejdzie ze Śląska Wrocław. Jeden z kanałów YouTube poinformował nawet, że PSV Eindhoven już przeprowadził transfer. Inny portal kpił, że Manchester City chciał zawodnika, ale Śląska nie był w stanie określić, ile za niego chce… Jeśli nawet nie miało dojść do transferu, to spekulowano, że młody zawodnik odejdzie za darmo po sezonie, gdy skończy się jego kontrakt.

 

Tymczasem Śląsk przedłużył kontrakt z jednym z najzdolniejszych swoich wychowanków do końca czerwca 2026 roku. Przypomnijmy, że Borys trafił do akademii jako siedmiolatek i trenuje już w Śląsku od dekady. Występował w drużynach młodzieżowych, przechodząc przez kolejne szczeble struktury szkoleniowej, grając w Centralnych Ligach Juniorów oraz drużynie rezerw. Jest jednym z najmłodszych piłkarzy, którzy kiedykolwiek zadebiutowali w ekstraklasie. W dniu debiutu z Górnikiem Zabrze w sezonie 2021/2022 miał 15 lat, 7 miesięcy i 23 dni, czym ustanowił klubowy rekord.

16-letni pomocnik to jeden z filarów reprezentacji Polski U17. W czerwcu tego roku biało-czerwoni doszli do półfinału mistrzostw Europy.

 

Czy Karol Borys zrobił dobrze kontynuując karierę we Wrocławiu? O tym przekonamy się za kilka lat, gdy zobaczymy, jak potoczy się jego przygoda z piłką. Pewne jest natomiast, że musiał przekonać go (i jego rodziców) plan na rozwój zaproponowany przez trenera Jacka Magierę.

Z drugiej strony, patrząc na to, jak potoczyły się losy wielu zdolnych zawodników, którzy w nastoletnim wieku wyjechali za granicę, można sądzić, że była to dobra decyzja.

 

Chcę walczyć o jak najwięcej minut w Ekstraklasie i rozwijać się nadal w Śląsku. To jest mój klub, w którym bardzo wiele się nauczyłem i chcę wejść tutaj na wyższy poziom. Cieszę się, że będę miał taką okazję. Dziękuję klubowi i trenerowi Magierze i zachęcam kibiców do wspierania naszej drużyny z trybun – powiedział klubowej stronie sam zawodnik.

 

Z kolei David Balda. dyrektor sportowy Śląska, podsumował: – Od początku mojej pracy bardzo ważne dla wszystkich w klubie było to, by udało nam się przedłużyć umowę z Karolem. Wszyscy wiemy jak duże ma możliwości, ale nadal potrzebuje pracować, by stawać się coraz ważniejszą postacią w ekstraklasowej drużynie. To jeszcze bardzo młody zawodnik, więc nie ma potrzeby przyspieszać na siłę niektórych procesów. Cieszymy się, że Karol gra dalej razem z nami i czekamy na jego kolejne występy w zespole trenera Magiery – powiedział Czech.

 

 

Fot. Adriana Ficek/Śląsk Wrocław

Śląsk

Dużo transferów, mało wzmocnień. A teraz desperacki krok Śląska

Published

on

Fot. Adriana Ficek/Śląsk Wrocław;X screen

Śląsk Wrocław w przerwie letniej wymienił część kadry – wielu zawodników odeszło, za nich przyszli nowi. Trudno jednak mówić o wzmocnieniach, bardziej uzupełnieniach. Tuż przed startem ligi drużyna została z jednym napastnikiem. Musi być źle, bo zdecydowano się na desperacki krok.

 

A klasa Wrocław w sezonie 2024/25 [PODZIAŁ NA GRUPY, MAPA]

Wydawało się, że Śląsk Wrocław po wielkim sukcesie jakim było wicemistrzostwo Polski pójdzie za ciosem. Może nie na zasadzie „zastaw się, a postaw się”, ale jednak zrobi wiele, by zbudować drużynę z powodzeniem walczącą na dwóch frontach. Zwłaszcza że niedawno klub w mediach społecznościowych chwalił się grubymi milionami, które zarobił w zeszłym sezonie. Niestety, na kilka dni przed startem ekstraklasy, wrocławianie kadrowo nie wyglądają lepiej niż w ubiegłym sezonie.

 

WKS stracił Erika Exposito, najlepszego strzelca, kapitana i główną postać zespołu. Oczywiście, było wiadomo, że Hiszpan odejdzie i nie będzie łatwo go zastąpić, ale tego, że do pierwszego meczu ligowego z Lechią Gdańsk wrocławianie przystąpią z jednym nominalnym napastnikiem w kadrze chyba nikt się nie spodziewał.

 

Najpierw odpadł Patryk Klimala, którego trener Jacek Magiera skreślił po sparingu z Rokitą Brzeg Dolny, zespołem z okręgówki, czyli z szóstej klasy rozgrywkowej. Później kontuzji doznał Szwajcar Junior Eyamba, nowy napastnik, którego będzie w pełni sił za około 2 miesiące. Inna sprawa, że 23-latek do tej pory w seniorskiej piłce grał tylko w III lidze szwajcarskiej, więc jego przydatność do ekstraklasy na razie pozostaje niewiadomą.

Zostaje więc Sebastian Musiolik, kolejny z nowych nabytków. 28-letni zawodnik jednak wielkim goleadorem nie jest – w 123 meczach w ekstraklasie strzelił 13 goli. Nie będzie on miał nawet zmiennika, bowiem bliski przejścia do Chrobrego Głogów jest Patryk Szwedzik. No chyba, że zostanie nim Łukasz Gerstenstein, nominalny defensor lub wahadłowy, jak to miało miejsce w sparingu z FK Mladá Boleslav.

 

Wielki wyraz desperacji

Żarty jednak na bok, bo sprawa zabawna nie jest. Zwłaszcza po informacji, którą w poniedziałek (15 lipca) po południu zamieścił na portalu X Bartosz Wieczorek. – Niespodzianka. Michał Żyro (poprzednio Wisła Kraków) na testach piłkarskich w Śląsku Wrocław. Ma za sobą już pierwszy trening – napisał dziennikarz TVP Sport.

Sprawdzanie niespełna 32-latka oznacza wielką desperację wrocławian. W sieci zawrzało i trudno się dziwić. Wystarczy dodać, że Żyro w minionym sezonie w Wiśle Kraków, a więc w I lidze, zagrał 8 meczów (135 minut, czyli de facto 1,5 meczu), w których strzelił jednego gola!

 

Z atakiem jest największy problem, ale czy w innych formacjach jest lepiej? Trener Magiera mówi wprost, że konieczne są 2-3 transfery i to zawodników, którzy z miejsca wejdą do składu i go wzmocnią. Właśnie z tym jest największy problem…

 

Uzupełnienia, a nie wzmocnienia

Do Wrocławia latem trafiło wielu nowych graczy, tylko że są to albo zawodnicy młodzi, albo tacy, którzy raczej skład uzupełniają, niż wzmacniają. Bramkarz Tomasz Loska będzie solidnym konkurentem dla Rafała Leszczyńskiego. Obrońcy Serafin Szota i Mateusz Bartolewski z pewnością dadzą więcej możliwości w defensywie, ale prochu nie wymyślą.

 

Do drugiej linii trafili Simon Schierack i Filip Rejczyk, oraz doświadczony Marcin Cebula. Dwaj pierwsi to młodzi gracze i na dobrą sprawę, wciąż nie wiadomo na co ich stać. Zwłaszcza że doświadczenia w piłce seniorskiej nie mają.

Z kolei lista trofeów 28-latka za grę w Rakowie Częstochowa robi wrażenie, ale poza świetnym pierwszym sezonem, następne trzy już tak różowe nie były. Niespełna 1600 minut w lidze przez 3 lata, czyli trochę ponad 17 pełnych meczów. Co ciekawe, w dwóch ostatnich sparingach Cebula nie grał, oby to tylko nie była kolejna kontuzja, z którymi często zmagał się w Częstochowie.

 

Śląsk czeka na okazje

Transfery, które do tej pory przeprowadziliśmy, były robione z wyprzedzeniem, z chłodną głową, abyśmy mieli jak najwięcej nowych zawodników na zgrupowaniu. Zachowaliśmy także oś zespołu, która ma wystarczająco długie kontrakty, abyśmy mieli fundament na kolejne sezony (długoterminowa perspektywa). Oczywiście naszych działań na rynku nie kończymy, pracujemy nad dalszymi transferami. Rozumiem, że to może niepokoić, ale wiem, że na jakość trzeba poczekać i wejść w negocjacje w odpowiednim momencie. Ale nie martwcie się – nowe transfery już nadchodzą 🙂 Myślę, że to będą ostatnie transfery w tym oknie, ale w piłce nożnej nic nie jest pewne na 100%, więc oczy nadal otwarte – napisał w poniedziałek na X David Balda, dyrektor sportowy Śląska.

Wszystko wskazuje więc na to, że w klubie czekają na okazje i zawodników, którym nie uda się znaleźć lepszych klubów. Być może będzie to zależało również od tego, jak Śląsk rozpocznie przygodę z (eliminacjami) europejskimi pucharami i czy będzie konieczność „sypnięcia groszem”.

Continue Reading

Śląsk

To już koniec Klimali w Śląsku? Magiera nie zabrał napastnika na obóz

Published

on

Patryk Klimala
Fot. Adriana Ficek/Śląsk Wrocław

Sensacyjne wieści ze Śląska Wrocław. Patryk Klimala nie jedzie z drużyną na obóz do austriackiego Aigen im Muhlkreis. Czy to początek końca napastnika w klubie?

 

Śląsk poznał rywala w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji UEFA

W poniedziałek (24) rozpocznie się drugi obóz Śląska Wrocław przed sezonem 2024/2025. Po kilku dniach spędzonych w Karpaczu, podopieczni Jacka Magiery udadzą się na dłuższe zgrupowanie do Aigen im Muhlkreis.

W Austrii wrocławianie będą przebywać do 3 lipca. Podczas obozu rozegrają trzy mecze sparingowe, a rywalami WKS-u będą: CFR Cluj, FC Noah oraz Slavia Praga.

 

Kadra Śląska na zgrupowaniu będzie mocno okrojona. Zabraknie w niej przechodzących rehabilitację Bartosza Głogowskiego, Yehora Matsenki i Oleksandra Gavrylenki (zawodnik trenuje ze Śląskiem), a Łukasza Bejgera czeka zabieg ortopedyczny.

Wręcz sensacyjnie brzmią jednak wieści, że na obóz nie pojechał Patryk Klimala, a była to decyzja trenera Jacka Magiery. Przypomnijmy, że już pod koniec poprzedniego sezonu zawodnik został odsunięty od składu, choć klub tłumaczył tę decyzję sprawami zdrowotnymi. Zbiegło się to jednak z falą niezadowolenia wśród kibiców, którzy zarzucali sowicie opłacanemu napastnikowi katastrofalną skuteczność.

 

Wydawało się, że po odejściu Erika Exposito, Klimala – wraz z nowym sezonem – będzie miał szansę stać się kluczową postacią w linii ataku Śląska. Co prawda w meczu z Rokitą Brzeg Dolny z okręgówki niczym specjalnym się nie wyróżnił, ale umówmy się – był to sparing, który raczej należy traktować jako jednostkę treningową, niż spotkanie, na podstawie której należy wyciągać daleko idące wnioski.

Czy to oznacza początek końca Klimali w Śląsku? Trudno o jednoznaczną odpowiedź, ale wszystko na to wskazuje.

 

Continue Reading

Śląsk

Zespół z okręgówki sprawdził wicemistrza Polski. Rokita – Śląsk 0:4

Published

on

Krystyna Pączkowska/Śląsk Wrocław

W pierwszym letnim sparingu Śląsk Wrocław wygrał w Brzegu Dolnym z miejscową Rokitą 4:0.

 

Miał wiele ofert, wybrał jednak Śląsk. Rejczyk we Wrocławiu

Wicemistrzowie Polski podczas powrotu z krótkiego obozu w Karpaczu zawitali do Brzegu Dolnego, gdzie rozegrali z miejscową Rokitą pierwszy sparing przed nowym sezonem. Przypomnijmy, że gospodarze na co dzień występują w klasie okręgowej, a więc na szóstym poziomie rozgrywkowym.

Faworyt meczu mógł być więc tylko jeden i to potwierdziło się na murawie. Wrocławianie dominowali przez całe spotkanie, ostatecznie zwyciężając 4:0. Bramki dla WKS-u strzelali Aleksander Wołczek, Mateusz Żukowski, Junior Eyamba i Oskar Gerstenstein.

 

Bramek mogło być więcej, ale wrocławianie nie forsowali tempa, a bardzo dobrze spisywał się również brakarz dolnobrzeżan. Najlepszą okazję do strzelenia bramki honorowej dla gospodarzy miał natomiast Dominik Chylak.

Sparing z niżej notowanym rywalem był okazją dla trenera Jacka Magiery przyjrzenia się nowym zawodnikom w warunkach meczowych. W II połowie szanse dostali również Mateusz Cyrek i Oskar Gerstenstein (strzelił gola), a także 15-letni golkiper Dominik Klint.

Continue Reading

Śląsk

Śląsk poznał rywala w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji UEFA

Published

on

Śląsk Wrocław UEFA Conference League

Wicemistrz Łotwy Riga FC będzie przeciwnikiem Śląska Wrocław w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji UEFA. Pierwszy mecz odbędzie się w Rydze.

 

Szwajcarski napastnik w Śląsku. Zdoła zastąpić Exposito?

Śląsk Wrocław zmagania w Lidze Konferencji UEFA rozpocznie od II rundy eliminacji. W środowym (19 czerwca) losowanie wrocławianie trafili na wicemistrza Łotwy – Riga FC. Klub ze stolicy trzykrotnie zdobywał tytuł mistrza (2018, 2019, 2020), a dwukrotnie puchar kraju (2018, 2023). Od 2018 roku za każdym razem występują w eliminacjach europejskich pucharów.

 

Liga łotewska gra systemem wiosna-jesień, a więc rywal Śląska jest już w trakcie rozgrywek. Obecnie zajmuje drugie miejsce w tabeli. – Chcemy jak najdłużej grać w Europie, zatem do rywalizacji z drużyną z Rygi podchodzimy tak, że chcemy wygrać i awansować. Do pierwszego meczu jeszcze ponad miesiąc, teraz w pełni koncentrujemy się na okresie przygotowawczym. Niezależnie od rywala musimy przygotować się perfekcyjnie – powiedział klubowej stronie Jacek Magiera, trener Śląska.

Pierwszy mecz Riga FC – Śląsk odbędzie się 25 lipca, rewanż 1 sierpnia we Wrocławiu.

Continue Reading

Śląsk

Szwajcarski napastnik w Śląsku. Zdoła zastąpić Exposito?

Published

on

Junior Eyamba
Fot. Adriana Ficek/Śląsk Wrocław

Szwajcarki napastnik Junior Eyamba został nowym zawodnikiem Śląska Wrocław. 23-latek związał się z WKS-em kontraktem do końca czerwca 2026 roku z opcją przedłużenia o rok. Czy da radę zastąpić Erika Exposito?

 

Miał wiele ofert, wybrał jednak Śląsk. Rejczyk we Wrocławiu

Junior Eyamba ma niespełna 23 lata (pod koniec czerwca ma urodziny) i charakteryzuje się bardzo dobrymi warunkami fizycznymi, bo mierzy aż 194 centymetry. Długo grał w juniorskich drużynach FC Zurich, a następnie próbował swoich sił w II drużynie niemieckiego SC Freiburg. Potem trafił do SC YF Juventus Zurich, a ostatnie dwa lata spędził w młodzieżowej drużynie BSC Young Boys.

 

W Promotion League, czyli III lidze szwajcarskiej, w ostatnich dwóch sezonach rozegrał 46 meczów, w których strzelił 20 goli, z czego 14 w minionych rozgrywkach. Do pierwszej drużyny mistrza Szwajcarii nie zdołał się jednak przebić. Czy to wystarczy, by zastąpić Erika Exposito i być wiodącą postacią wicemistrza Polski?

 

Junior Eyamba to bardzo cenne wzmocnienie naszej ofensywy. Szukaliśmy silnego napastnika o dobrych warunkach fizycznych. Junior pokazywał już bardzo dobrą skuteczność i liczymy, że tak samo będzie podczas jego gry w Śląsku – komentuje David Balda, dyrektor sportowy WKS-u.

Sam zawodnik pali się do gry we Wrocławiu. – Cieszę się, że mogę tu być. To dla mnie ogromna szansa i wierzę, że będę w stanie prezentować się jak najlepiej i pomagać drużynie. Nie mogę się doczekać pierwszego spotkania – powiedział Junior Eyamba.

Continue Reading

Śląsk

Miał wiele ofert, wybrał jednak Śląsk. Rejczyk we Wrocławiu

Published

on

Filip Rejczyk
Fot. Adriana Ficek/Śląsk Wrocław

Filip Rejczyk został zawodnikiem Śląska Wrocław. Młody zawodnik podpisał z WKS-em dwuletni kontrakt z możliwością przedłużenia o rok.

 

Wicekról strzelców IV ligi zmienił klub. Teraz zagra w III lidze

O tym transferze mówiło się już od dłuższego czasu, zwłaszcza że młodym pomocnikiem interesowało się wiele klubów z ekstraklasy. Ostatecznie Filip Rejczyk trafił do Wrocławia, gdzie podpisał kontrakt do 2026 roku z możliwością przedłużenia o kolejny sezon.

18-letni piłkarz pierwsze piłkarskie szlify zbierał w Stali Mielec, a później trafił do Legii Warszawa. W klubie ze stolicy grał na wszystkich możliwych szczeblach młodzieżowych, by w końcu – w ostatnim sezonie – zadebiutować w pierwszej drużynie. W sumie zaliczył sześć spotkań w ekstraklasie.

 

Potrzebowaliśmy takiego pomocnika, który świetnie czuje się z piłką i potrafi bardzo dobrze rozgrywać. Nie jest tajemnicą, iż interesowało się nim wiele klubów. Wybór naszej drużyny pokazuje, że piłkarze mocno wierzą w ten projekt – komentuje David Balda, dyrektor sportowy WKS-u.

Sam zawodnik w rozmowie z klubową stroną Śląska również wskazał na to, że we Wrocławiu ma nadzieję na rozwój. – Uważam, że Śląsk to odpowiednie miejsce do rozwoju i nie mogę się doczekać rozpoczęcia nowego rozdziału w mojej karierze – przyznał Rejczyk.

 

Continue Reading

To się czyta